Kosmetyki Włosy

Szampon dermo-oczyszczający z glinką rhassoul, arganem i argininą

Szampon oczyszczający Rhassoul od Esprit Equo to szampon zdecydowanie inny niż wszystkie szampony, jakich do tej pory używałam. To mistrz pośród szamponów regeneracyjnych, który sprawia, że moje włosy są miękkie niczym aksamit, gładkie niczym satyna i zyskują niemal reklamowy blask i połysk. To szampon  na medal w kwestii oczyszczania skóry głowy i regulacji sebum.

Według opisu producenta jest to szampon dermo-oczyszczający o delikatnym zapachu róży z arganem polecany do włosów łamliwych i zniszczonych, cienkich i delikatnych,  który dzięki specjalnemu kompleksowi rasul-argan-arginina pomaga w rewitalizacji keratyny we włosach, a także przywraca równowagę wydzielania sebum. Oleje arganowy i jojoba nadają włosom blask i zwiększają ich objętość, czynią włosy miękkimi i jedwabistymi.

Co do zapachu to nie jestem pewna czy wyczuwam w nim nutę różaną, niemniej zapach jest przyjemny, nie taki zwyczajnie glinkowy. Jak każdy szampon glinkowy, jaki stosowałam dotychczas, ten również nie pieni się niemalże w ogóle. Miłośniczki obfitej piany podczas mycia włosów raczej nie będą zachwycone. Ale jak już wspomniałam, to szampon wyjątkowy i też należy się z nim obchodzić w sposób inny niż ze zwykłym szamponem.

Esprit_szampon2

Jak stosować szampon oczyszczający Esprit Equo?

Ja stosuję ten szampon rytualnie raz w tygodniu i traktuję go jak szampono-maskę dla włosów. Nakładam go na mokre włosy, wmasowuję w skórę głowy i we włosy na całej długości. Masuję tak przez jakąś minutę, a czasami nawet dłużej… Przy okazji wykonuję bardzo przyjemny i relaksacyjny masaż skóry głowy. Pod wpływem masowania szampon przybiera konsystencję delikatnej pianki lub może bardziej musu, a włosy stają się niemalże natychmiast niesamowicie miękkie. Zostawiam szampon na włosach na kilka minut, by w tym czasie wykonać w wannie inne pielęgnacyjne rytuały całego ciała. Gdy jestem już „obrobiona” z peelingiem całego ciała, masażem czy maseczką błotną, spłukuję całe ciało i wtedy też spłukuję szampon. Nie używam już odżywki, gdyż po tym szamponie włosy tego zdecydowanie już nie potrzebują. Są bardzo, ale to bardzo miękkie i łatwo się rozczesują – a moje włosy standardowo wymagają zastosowania odżywki, gdyż inaczej się najczęściej mocno plączą. Skład tego szamponu działa cuda.

Esprit_szampon4

Wyjątkowy skład szamponu oczyszczającego Esprit Equo

Na pierwszej pozycji znajdziecie wodę różaną (destylat), która przywraca włosom blask i nadaje elastyczności, wygładza, nawilża i dodaje sprężystości. Tuż za zwykła już wodą lokującą się na drugiej pozycji w składzie, mamy tytułową marokańską glinkę Rhassoul lub inaczej Ghassoul. Dzięki właściwościom oczyszczającym i odtłuszczającym oraz łagodnemu działaniu na skórę głowy, glinka rhassoul spełnia rolę naturalnego szamponu i stosowana jest do mycia oraz pielęgnacji włosów w krajach arabskich. Skutecznie myje włosy i skórę głowy, nie uszkadzając łuski włosowej i włókien keratynowych. Po zastosowaniu glinki rhassoul włosy stają się wyjątkowo błyszczące, miękkie i sprężyste.

W składzie znajdziecie też wyciąg z chrzęścicy kędzierzawej (Chondrus crispus), który nawilża oraz zwiększa objętość. A tuż za nim najcenniejszy skarb Maroka, czyli olej arganowy, którego zbawienny wpływ na włosy znany jest już chyba każdej Polce. Arginina – kolejny ważny składnik tego szamponu – wpływa na włosy wygładzająco, ułatwia rozczesywanie, zapobiega elektryzowaniu, i co więcej, przyspiesza porost włosów oddziałując na korzeń włosa. Dlatego tak ważne jest pozostawienie tego szamponu na skórze głowy na co najmniej kilka minut, by arginina mogła wypełnić swoją funkcję. Właściwości pielegnacyjne szamponu wzbogacają dodatkowo olej jojoba i masło shea.

Szampon oparty jest na łagodnych detergentach myjących takich jak Cocamidopropyl betaine, Decyl glucoside, Lauryl glucoside, Sodium lauroyl glutamate. Zawiera też nawilżającą glicerynę i kwas mlekowy, który obok kwasu sorbowego i dehydrooctowego, alkoholi i witaminy E pełni też rolę konserwantu.

Skład INCI: Rosa damascena distillate*, Aqua (Water), Moroccan lava clay (rhassoul), Cocamidopropyl betaine, Decyl glucoside, Lauryl glucoside, Sodium lauroyl glutamate, Cetearyl alcohol, Glycerin, Glyceryl caprylate, Lactic acid, Disodium cocoamphodiacetate, Betaine, Chondrus crispus (Carrageenan), Argania spinosa kernel oil*, Arginine, Glyceryl stearate, Xanthan gum, Simmondsia chinensis (Jojoba) seed oil*, Butyrospermum parkii (Shea butter)*, Benzyl alcohol, Dehydroacetic acid, Tocopherol, Sorbic acid, Parfum° (Fragrance).

* pochodzi z praw biologicznych

98,5%  składników jest pochodzenia naturalnego.
26%  składników naturalnych pochodzi z upraw biologicznych

**********************************************************************************************************************

Esprit_szampon6

Szampon ma pojemność 200 ml i przy co tygodniowym stosowaniu wystarczy na co najmniej pół roku. Po otwarciu należy go zużyć w przeciągu 9 miesięcy. Cena jest dość wysoka jak na jednorazowy zakup, ale biorąc pod uwagę na jak długo nam szampon wystarczy i jakie ma on właściwości, nie jest to cena wygórowana. Dostaniecie go w sklepie Organeo za 69 zł.

Nie jest to zwykły szampon do codziennego stosowania, gdyż moim zdaniem, zbytnio obciąży włosy ze względu na swój bogaty skład. Polecam go jako kurację dla włosów suchych, łamliwych i zniszczonych i w takim przypadku możecie go stosować nawet codziennie, dopóki nie zauważycie poprawy kondycji struktury włosów. Potem, używajcie go profilaktycznie już tylko raz, dwa razy w tygodniu. Sprawdzi się też rewelacyjnie przy włosach grubych i sztywnych nadając im miękkości i elastyczności.

Posiadaczki włosów normalnych i cienkich niech stosują go tak jak ja, raz w tygodniu jako weekendową kurację dla włosów. W przypadku włosów cienkich, nie polecam robienia takiej kuracji przed wyjściem na imprezę, gdyż włosy są po niej niezwykle miękkie i lejące, przez co wyjściowa fryzura może nie być trwała.

Pozdrawiam,

Patrycja z Organeo

Patrycja

Kilka słów o autorze

Przede wszystkim jestem kobietą. Uwielbiam rozkoszować się zapachem i konsystencją kosmetyków otulających moje ciało i lubię kryć drobne niedoskonałości delikatnym makijażem mineralnym. Stawiam na naturalność w wyglądzie i w składzie tego, co nakładam na swoją skórę. Patrzę holistycznie na swoją osobę i przywiązuję ogromną wagę do pielęgnacji wewnętrznej mojego organizmu. Skóra jest przecież odzwierciedleniem tego, co dzieje się głęboko w środku nas. Dlatego dbam o to co jem i stosuję ekologiczne suplementy diety. Zakupy robię na targach i w sklepach ekologicznych. Biegam i jeżdżę na rowerze. Dbam o środowisko naturalne. Segreguję śmieci i używam tylko biodegradowalnych środków czystości. Jestem też mamą dwóch wspaniałych chłopców: Kuby i Bartka. Z pasji do ekologii i uwielbienia wszystkiego co zdrowe stworzyłam sklep Organeo. Tutaj na Organeoblog.pl chcę dzielić się z Wami swoim kilkuletnim doświadczeniem i wiedzą na temat zdrowia i urody w duchu eko.

Pozostałem wpisy:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>