Ciało Kosmetyki

Peeling kawowy BodyBoom – słodka truskawka

Dzisiejszy bohater -peeling kawowy BodyBoom – to celebryta pośród peelingów. Jest o nim głośno w internecie, gdyż testuje go cała rzesza blogerek, vlogerek i zwyczajnych dziewczyn. Trafił też do Organeo, gdyż zwróciliśmy uwagę na jego „zdrowy” skład, niebanalny wygląd i rewelacyjne właściwości, o czym pisałam Wam TU. Dziś nadszedł czas na zapowiedzianą recenzję. Gotowi, by wskoczyć z BodyBoom pod prysznic? 🙂

Niebanalny peeling kawowy BodyBoom

Peeling kawowy BodyBoom to produkt Polski i warto o tym wspomnieć już na samym początku. My w Organeo lubimy wspierać polskie marki 🙂

Został stworzony z najlepszych gatunków kawy i cennych naturalnych olei oraz maseł, a także znajdziecie w nim sól jeziorową z syberyjskiego jeziora Ostrovnoje oraz cukier trzcinowy. Dokładny opis działania poszczególnych składników znajdziecie we wcześniejszym wpisie o BodyBoom: BOOM’bowe peelingi kawowe BodyBoom.

Występuje w czterech zapachach:

Wybrałam truskawkę, z banalnego powodu: kocham truskawki. Te polskie, niezwykle soczyste i słodkie. Koniecznie gruntowe. Robi się niezwykle apetycznie … 🙂

BodyBoom2

Sprawdź w sklepie Organeo »

BodyBoom Peeling kawowy Zmysłowa Truskawka

Jestem… czułym chłopakiem!
Zadbam o to, żeby Twoja skóra zawsze była miękka i otulę Cię moim delikatnym zapachem. Każda kąpiel ze mną to czysta przyjemność.
Jestem delikatny, dlatego w swoim wnętrzu mam delikatniejszy – brązowy cukier, który pomoże Ci pozbyć się martwego naskórka.  
Zawarty we mnie olejek migdałowy wyrówna koloryt skóry i odpowiednio ją nawilży, a truskawkowa kompozycja zapachowa sprawi, że nie będziesz mogła doczekać się kolejnej kąpieli ze mną. Jestem idealnym rozwiązaniem dla Pań o skórze cienkiej i przesuszonej.

Tak przedstawia się peeling na stronie producenta. I jak go tu nie przytulić pod prysznicem?

Peeling zamknięty jest w papierowej torebce strunowej, wyściełanej wewnątrz folią, która zapewnia odpowiednią wilgoć naszemu peelingowi. Opakowanie prezentuje się bardzo ładnie i jest niebanalne. Większość dostępnych na rynku peelingów zamknięta jest w słoiczkach czy pudełeczkach. A tu torebka. I to torebka bardzo wytrzymała. Na początku wydawało mi się, że pomysł w torebką  jest chybiony. Jak zabrać torebkę pod prysznic? Przecież zamoknie, rozmięknie i się porwie. Nic z tych rzeczy!!! Torebka jest niezniszczalna. Po 5 razach pod prysznicem, moja torebka wygląda tak:

Peeling kawowy Bodyboom

Sprawdź w sklepie Organeo »

Niemalże żadnych uszkodzeń. A po każdym użyciu spłukuję ją wodą, by zmyć resztki zabrudzeń po peelingu. Ogromny plus za wytrzymałość.

Po otwarciu opakowania wrażenia zapachowe są wprost nie do opisania. Aromat świeżo mielonej kawy miesza się ze słodyczą truskawki i tworzy kompozycję tak cudownie zmysłową, słodką, że aż chciałoby się ten peeling zjeść. Ten soczysty zapach wypełnia całą łazienkę i utrzymuje się w niej  jeszcze przez kilka godzin po zastosowaniu peelingu.

Zawartość torebki to sypki proszek, lekko wilgotny. Składa się głównie ze zmielonej kawy Robusta, która znana jest ze swoich właściwości redukujących cellulit i wygładzających skórę. Widoczne są w nim również bardzo drobne kryształki soli i cukru. Są one mniejsze niż drobinki zmielonej kawy, przez co peeling jest delikatny w swojej strukturze i stosuję go bez obaw, pomimo popękanych naczynek krwionośnych na nogach. Oczywiście mamy efekt tarcia przy wmasowywaniu peelingu w skórę, ale jest on zdecydowanie mniejszy niż w przypadku czystych peelingów cukrowych czy solnych.

Bodyboom3

Jak stosować peeling kawowy BodyBoom?

Najpierw wskocz pod prysznic i nawilż ciało ciepłą wodą. Otwórz torebkę z peelingiem BodyBoom, zanurz w nim dłoń lub łyżkę i nałóż sypki peeling na mokrą skórę. Wcieraj go okrężnymi ruchami. Pozostaw peeling na ciele przez 5-10 minut.  Spłucz ciepłą lub letnią wodą.

Bodyboom4

Peeling stosujemy 1-3 razy w tygodniu w zależności od potrzeb skóry. Przy skórze cienkiej, delikatnej z widocznymi naczynkami wykonuj peeling tylko raz w tygodniu. Wmasuj go w skórę bardzo delikatnie kolistymi ruchami.

Jakie wrażenia po zmyciu peelingu? Skóra jest bardzo gładka, nawilżona i natłuszczona jednocześnie, ale bez tłustej warstwy. Zdecydowanie nie trzeba po nim używać dodatkowo balsamu do ciała. Skóra pachnie kawą i truskawką, a zapach utrzymuje się długo.

Wydajność. Opakowanie peelingu to 200 g sypkiego proszku, co zgodnie z deklaracją producenta wystarczy na jakieś 20 sesji pod prysznicem. Potwierdzam, że peeling jest bardzo wydajny. Potwierdzają to też inne, znane mi użytkowniczki peelingu BodyBoom.

Podsumowanie. Uwielbiam ten peeling!!! Cóż mogę więcej powiedzieć. Przetestujcie go koniecznie, bo założę się, że się w nim zakochacie. Może wybierzecie energetyzujący grejpfrut lub może słodki kokos? A może czysto kawowy Original?

zestaw_peelingow_kawowych_bodyboom

Sprawdź w sklepie Organeo »

Pozdrawiam, 

Patrycja

Patrycja

Kilka słów o autorze

Przede wszystkim jestem kobietą. Uwielbiam rozkoszować się zapachem i konsystencją kosmetyków otulających moje ciało i lubię kryć drobne niedoskonałości delikatnym makijażem mineralnym. Stawiam na naturalność w wyglądzie i w składzie tego, co nakładam na swoją skórę. Patrzę holistycznie na swoją osobę i przywiązuję ogromną wagę do pielęgnacji wewnętrznej mojego organizmu. Skóra jest przecież odzwierciedleniem tego, co dzieje się głęboko w środku nas. Dlatego dbam o to co jem i stosuję ekologiczne suplementy diety. Zakupy robię na targach i w sklepach ekologicznych. Biegam i jeżdżę na rowerze. Dbam o środowisko naturalne. Segreguję śmieci i używam tylko biodegradowalnych środków czystości. Jestem też mamą dwóch wspaniałych chłopców: Kuby i Bartka. Z pasji do ekologii i uwielbienia wszystkiego co zdrowe stworzyłam sklep Organeo. Tutaj na Organeoblog.pl chcę dzielić się z Wami swoim kilkuletnim doświadczeniem i wiedzą na temat zdrowia i urody w duchu eko.

Pozostałem wpisy:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>