Ochrona przed słońcem & Naturalna pielęgnacja – Clochee krem matujący SPF 50

Odpowiednia ochrona przed promieniowaniem słonecznym sprawia, że skóra jest bezpieczna i pozostaje w dobrej kondycji przez wiele lat. Nadmierne wystawianie skóry na słońce bez zastosowania skutecznych filtrów przeciwsłonecznych wiąże się z przyspieszonym procesem starzenia oraz powstawaniem przebarwień na skórze. Na rynku istnieje mnóstwo marek oferujących kosmetyki zawierające przeróżną gamę filtrów UV. Jak wybrać skuteczny, a zarazem bezpieczny kosmetyk?

Clochee

W naszej ofercie znajdziecie kosmetyki polskiej firmy Clochee. Marka chce pokazać, że powrót do natury nie jest tylko sloganem, a to z czego korzystali nasi przodkowie to najlepsze źródło i recepta na piękno. Clochee działa w myśl tej idei, tworząc produkty zgodne z normami europejskimi, składające się wyłącznie z wyselekcjonowanych składników naturalnych oraz z certyfikowanych surowców organicznych. Przygotowuje ekologiczne kosmetyki, które przybliżą Cię do natury. Celem marki jest to, abyś naturę miała na wyciągnięcie ręki i świadomie z niej korzystała. Dzięki kosmetykom naturalnym nie będziesz musiała martwić się o stan i wygląd skóry. Jeśli żyjesz w dużym mieście, nie musisz tęsknić za kontaktem z naturą, ponieważ Clochee daje Ci jej cząstkę.

 Clochee to prozdrowotny projekt dla ciała oraz dla duszy. Esencja naturalnego piękna ukryta w naszych kosmetykach sprawi, że poczujesz się zadbana i zdrowa. Używając produktów Clochee, doświadczysz ich regenerującego i pielęgnującego dotyku. Patrząc w lustro uśmiechniesz się i stworzysz aurę pozytywnej energii. Odkryjesz piękno, które w Tobie drzemie i zaczniesz nim emanować. Celem marki jest to Twój uśmiech i optymizm.

Krem do twarzy SPF 50

Kilka tygodni temu Clochee przedstawiło nam swój nowy produkt – krem matujący z filtrem SPF 50. Byłam bardzo, bardzo ciekawa tego produktu. Przez bardzo długi okres poszukiwałam skutecznego produktu do twarzy z wysokim filtrem SPF. Niestety moje dotychczasowe poszukiwania kończyły się fiaskiem – kremy albo bieliły, albo posiadały pozostawiały skórę tłustą i uniemożliwiały wykonanie makijażu.

DSC_0648

Sprawdź w sklepie Organeo »

Uwielbiam Clochee za minimalistyczny, a zarazem ekskluzywny wygląd ich produktów. Krem z filtrem SPF 50 prezentuje się bardzo dobrze, a higieniczna pompka airless zapewnia wygodną aplikację.

Uwaga, krem jest tonowany! Posiada średnio-jasny odcień w neutralnej tonacji, dzięki czemu doskonale zgra się z większością karnacji. Nie polecałabym go jednak posiadaczkom bardzo jasnej, wręcz bladej skóry, ponieważ krem może okazać się zbyt ciemny. Kosmetyk posiada bardzo przyjemny, delikatny zapach. Całkiem dobrze rozprowadza się po skórze, jednak jak większość kosmetyków z filtrem pozostawia delikatnie lepką warstewkę. Lepkość ta jest jednak bardzo, bardzo łagodna i nie przeszkadza w nałożeniu makijażu na krem.

nDSC_0659

Sprawdź w sklepie Organeo »

Dzięki swoim tonującym właściwościom kosmetyk delikatnie wyrównuje koloryt skóry, przez co z powodzeniem może nam zastąpić delikatny krem BB. Ponadto jest to kosmetyk matujący, więc najlepiej sprawdzi się przy cerze normalnej, mieszanej i tłustej. Posiadaczkom skóry suchej polecam tradycyjne, tłustsze filtry.

Wniosek? Jestem bardzo mile zaskoczona. Krem matujący SPF 50 od Clochee to kosmetyk, który zapewnia skórze pielęgnację, wyrównuje i upiększa jej koloryt oraz co najważniejsze chroni ją przed promieniami UV. Zapewnia skórze twarzy, szyi i dekoltu skuteczną ochronę przed fotostarzeniem. Doskonale sprawdzi się również przy skórze wrażliwej. Moim zdaniem jest to idealny filtr miejski.

Co kryje się w składzie INCI?

Tuż za wodą znajduje się tlenek cynku. Jest on naturalnym filtrem fizycznym, który działa jak ekran, czyli odbija promieniowanie ultrafioletowe. Zapewnia odpowiednią ochronę przed szkodliwym działaniem słońca i zewnątrzpochodnym starzeniem się skóry. Stosuje się go również w kosmetykach do cery tłustej i trądzikowej jako substancję matującą. Kolejną pozycją w składzie INCI jest ditlenek tytanu, czyli następny filtr UV. Titanium Dioxide absorbuje promieniowanie UV, dzięki czemu chroni kosmetyk przed pogarszaniem się jego jakości pod wpływem światła. Na wysokiej pozycji w składzie kosmetyku znajdziemy pielęgnujące masło shea oraz ekstrakt z rdestu ptasiego. Ekstrakt ten jest nietypowym składnikiem roślinnym, bogatym we flawonoidy. Chroni skórę przed fotostarzeniem wywołanym przez promieniowanie UV. Zabezpiecza także przed promieniowaniem podczerwonym (IR), minimalizuje więc zaczerwienienie skóry i hamuje powiększanie się naczynek krwionośnych. Wyraźnie redukuje oznaki starzenia się skory. Następnie w składzie widzimy olej kokosowy, olej jojoba oraz witaminę B5. W kremie nie znajdziemy szkodliwych substancji chemicznych takich jak silikony, PEGi, SLSy i SLESy. Marka Clochee niezwykle dba by ich produkty były organiczne i bezpieczne dla skóry.

DSC_0652

Sprawdź w sklepie Organeo »

Skład INCI jedynie potwierdza, że mamy do czynienia z wysokiej klasy kosmetykiem pielęgnująco-ochronnym. Clochee po raz kolejny spisało się na medal.

Pozdrawiam,

podpis

Wiktoria Świątek

Kilka słów o autorze

Studiuję grafikę komputerową na Akademii Sztuk w Warszawie. Kocham piękno, barwy i nasycenie. Moim kosmetycznym „konikiem” jest makijaż. Czerpię niesamowitą radość z wykonywania make -upu sobie jak i innym. Uwielbiam obserwować metamorfozy i podkreślać w kobiecej urodzie to, co najpiękniejsze. Uważam, że każda kobieta ma w sobie ogromne pokłady klasy i blasku, które można wydobyć, wyeksponować i pokazać całemu światu. Dbając o siebie przy pomocy naturalnych produktów, dbam o środowisko i zarazem zapewniam sobie zdrowie i dobry wygląd.

Pozostałem wpisy:

  1. Czy świeci się po nim twarz? Czy można nałożyć na niego podkład mineralny?

    1. Twarz po nałożeniu raczej jest matowa, ale to może zależeć od cery. Ja często nakładam na niego dodatkową warstwę podkładu mineralnego lub transparentny puder matujący. Krem z nazwy jest matujący, więc ten efekt świecenia jest znikomy. Bardziej wyraźne jest uczucie lepkości skóry, ale można się do niego przyzwyczaić. Polecam nakładanie tego kremu Beauty Blenderem lub inną gąbeczką.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>