Ciało Eko-wiedza Kosmetyki Twarz

Nawilżające SOS dla skóry z problemami

Krem i maska Orientana – nawilżające sos dla skóry z problemami

Od dawna poszukuję kremu do twarzy, idealnego dla cery z problemami. Do tej pory korzystałam przede wszystkim z dermo kosmetyków – zgodnie z zaleceniami dermatologów, a w szczególności z Eucerin DermoPURIFYER kojąco-nawilżającego. Niestety po kilku latach regularnego stosowania, skóra się przyzwyczaiła i zaczęła lekko się wysuszać. Ponieważ mam coraz mniej problemów z trądzikiem (a do tej pory to był mój główny problem) postanowiłam poszukać godnego zastępstwa dla dobrze znanego mi kremu, który będzie odpowiedni w obecnego stanu mojej skóry.

Jaki mam rodzaj cery?

Obecnie mogę zakwalifikować ją jako mieszaną – moja cera to połączenie wszelkich możliwych problemów i niedoskonałości. Dlatego też znalezienie idealnego kosmetyku do twarzy nie jest łatwe. Mimo, że jakiś czas temu pokonałam trądzik, do tej pory moja skóra ma skłonność do zanieczyszczeń i zaskórników, szczególnie w strefie T, dodatkowo często się przesusza, co skutkuje pierwszymi zmarszczkami. Latem nabawiłam się także bardzo widocznych przebarwień na kościach policzkowych.

Co mnie przekonało do zakupu?

W poszukiwaniu nowego kremu pomogła mi moja kosmetyczka, która poleciła mi kilku polskich producentów, w tym markę Orientana. Dla siebie wybrałam krem z Drzewa sandałowego i kurkumy – ze względu właśnie na kurkumę, którą przetestowałam wcześniej w domowej maseczce na przebarwienia. Do kremu dobrałam maskę – krem na noc z aloesu do cery tłustej i mieszanej. Kilka dni wcześniej byłam na zabiegu radiofrekwencji mikroigłowej, potrzebowałam więc domowej kuracji, która przyniesie mojej twarzy ulgę i odpowiednio ją nawilży. Oto rezultaty.

img_0082

Sprawdź w sklepie Organeo »

ORIENTANA – krem do twarzy na dzień i na noc – drzewo sandałowe i kurkuma

Delikatny, odżywczy krem na bazie masła shea i masła kakaowego wzbogacony olejkiem z drzewa sandałowego i kurkumą, które dzięki swoim właściwościom odżywiają, nawilżają, ujędrniają, a także chronią nawet najbardziej wymagającą skórę.

Olejek z drzewa sandałowego wspaniale pielęgnuje skórę suchą i odwodnioną, działa kojąco i łagodząco. Świetnie regeneruje  cerę dojrzałą. Ma działanie nawilżające i tonizujące.

Kurkuma zawiera barwniki (tzw. kurkuminoidy), które niwelują przebarwienia skóry. Ponadto, działa przeciwzapalnie i bakteriobójczo. Znana w Indiach jako święta roślina, ze względu na swoje właściwości lecznicze doskonale odżywia skórę spowalniając procesy starzenia, a także chroni ją przed wpływem szkodliwych czynników środowiska.

img_0088

Sprawdź w sklepie Organeo »

Moja opinia – czy warto po niego sięgnąć?

Kremu używałam przez niecałe dwa tygodnie, ale już po kilku dniach zauważyłam jego efekty. I jestem nim zachwycona. Przede wszystkim niezwykle kremowa konsystencja – raczej masła niż balsamu, dużo przyjemniejsza niż w przypadku kosmetyków drogeryjnych, które są często wodniste. Dzięki temu zaraz po nałożeniu skóra jest miękka, przyjemna w dotyku i super nawilżona.

img_0083

 

Krem na noc i na dzień

Podczas gdy stosowanie kremu na noc jest czystą przyjemnością, to miałam obawy czy będzie się on nadawał pod makijaż. Nie było jednak problemu. Przetestowałam go podczas całonocnej zabawy na weselu i faktycznie skóra tak jakby bardziej się świeciła, ale wystarczyło kilka razy nałożyć puder w kamieniu i wszystko wracało do normy. Nie było efektu maski, makijaż nie spłynął, a po jego zdjęciu skóra była w dobrej kondycji i się nie przesuszyła.

Minusy

Do minusów mogę zaliczyć dość intensywny zapach drzewa sandałowego – mi się on nawet podoba, ale nie każdy musi przepadać za tak intensywnym aromatem nakładanym na twarz. Wolałabym również, aby krem był w tubce – lepiej się wtedy z niego korzysta i mam wrażenie, że jest dużo bardziej wydajny. Moja ocena to 5 / 5.

 

ORIENTANA – maska – krem na noc z aloesu do cery tłustej i mieszanej

Krem na noc mocno nawilżający do twarzy, szyi, dekoltudo cery tłustej i mieszanej. Nowa formuła: jeszcze więcej 100% naturalnego ekstraktu z aloesu, trehaloza – hydro-aktywny disacharyd z alg morskich działający jako naturalny antyutleniacz i utrzymujący na długo rezerwy wodne w skórze.

Maska-krem z aloesu to krem silnie nawilżający dzięki wysokiej zawartości aminokwasów i amylazy. Niezwykle bogaty w witaminy A, witaminy z grupy B – B1, B2, B6, B12, witaminy C i E, kwas foliowy i niacynę aloes stymuluje fibroblasty – wspomagające odbudowę kolagenu, działa odżywczo i łagodzaco na skórę. Aktywne działanie trehalozy z alg powoduje wiązanie wody wewnątrz skóry i uelastycznienie. 

img_0087

Sprawdź w sklepie Organeo »

Co mnie przekonało?

Ponieważ moja skóra była mocno podrażniona i wysuszona potrzebowałam kosmetyku, który przyniesie jej ulgę. Wybór padł na krem – maskę, jako naturalne uzupełnienie kremu na dzień. Dodatkowo zwróciłam uwagę na aloes działający łagodząco, a kosmetyk jest dedykowany skórze tłustej i mieszanej więc nie powinien zatykać porów.

Moja opinia – czy warto po niego sięgnąć?

Podobnie jak kremu, kremu-maski używałam niecałe dwa tygodnie. Jego konsystencja jest żelowa, lekko się lepi – po nałożeniu na twarz niezbędne jest umycie rąk. Nakładałam go zgodnie z instrukcją, na ok. pół godziny przed położeniem się spać – jest to istotne, ponieważ maska potrzebuje chwilę czasu, aby się wchłonąć. Jest to zdecydowanie bardziej maska niż krem. Po jego nałożeniu skóra jest bardziej matowa i nawilżona, występuje również efekt schłodzenia całej twarzy. Najlepsze efekty widoczne są rano – twarz wydaje się bardziej rozświetlona, znikają zaczerwienienia. Regularne stosowanie zdecydowanie polepszyło kondycję mojej skóry na twarzy – jest miękka, zniknęły ślady po zabiegu, zmarszczki wokół oczu zdecydowanie się spłyciły.

img_0094

Minusy

Jestem zdecydowanie zadowolona z działania kosmetyku. Podobnie jak w przypadku kremu, wolałabym, aby był w tubce. Moja ocena to 5 / 5.

Pozdrawiam,

Justyna

Kilka słów o autorze

Początkująca miłośniczka naturalnych kosmetyków, która uwielbia odkrywać nowości, ciagle szuka swoich kosmetycznych must have i codziennie walczy z niedoskonałościami skóry. Kosmetyki ekologiczne cenie przede wszystkim za naturalne składniki, które przynoszą ukojenie mojej cerze, wymęczonej stosowaniem przez lata maści, kremów, laserów i wszelkich antytrądzikowych terapii. Obecnie na prawie półtora roku przed zaplanowanym ślubem, moim postanowieniem jest doprowadzenie mojej cery do stanu idealnego i pozbycie się śladów znienawidzonego trądziku.

Pozostałem wpisy:

  1. ja na przebarwienia dostałam neoTONE, działa, piegów mam mniej 🙂

  2. Mnie wiele kosmetyków niestety uczula i staram sie używać wyłącznie tych hipoalergicznych o naturalnym składzie. Ostatnio świetny krem na dzień mam z douglasa. Snail Bee Benton się nazywa, może ktoś też kojarzy 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>