Naturalne glinki od BodyBoom

Polska marka BodyBoom zadebiutowała na rynku stosunkowo niedawno, lecz zrobiła to z wielkim przytupem. Kuszących peelingów, glinek i masła antycellulitowego używało już spore grono polskich blogerek, modelek i youtuberów. BodyBoom króluje w mediach społecznościowych i kusi swoim naturalnym składem oraz cudownymi opakowaniami. Więcej o kontrowersyjnej marce możecie przeczytać TUTAJ. Peeling tej marki przetestowałam już jakiś czas temu, ponieważ nie mogłam oprzeć się jego cudownej gamie zapachowej i instagramowym zdjęciom dodawanym przez słynne blogerki. Zachwycona działaniem peelingu, zdecydowałam się wypróbować glinkę, którą BodyBoom przedstawia jako „Maseczkę do twarzy i ciała”.

Kilka słów o glinkach…

Glinki są to skały osadowe i ziemie, który pojawiły się w procesie wietrzenia minerałów. Wydobywane są na dwa sposoby. Pierwszym sposobem jest wydobycie glinki w postaci kamienia, rozdrobnienie go, sterylizacja i osuszenie na słońcu, drugim zaś pozyskanie z dna zbiornika termalnego. Proces osuszania glinki na słońcu wzmacnia jej właściwości. Glinki są bardzo bogate w minerały, dzięki czemu ludzie stosowali je od tysięcy lat. Znanych jest wiele terapeutycznych właściwości, większość bazujących na ich zdolności do ekspansji i absorbcji (m.in zdolność do absorpcji niekorzystnych substancji z ciała, dając efekt detoksu). W dodatku glinki posiadają zdolność do wymiany jonowej: posiadają zdolność pobierania z ciała elementów niepotrzebnych i zastępowania ich tymi potrzebnymi. Ponadto utrzymują one ciepło. Mają one ogromne znaczenie w medycynie i kosmetologii oraz leczeniu chorób skóry. Są bardzo znane i doceniane w spa i sanatoriach oraz używa się ich jako produkt wyszczuplający i redukujący cellulit.

Pamiętaj by:

  • Przy aplikacji maseczki z glinki nie używać do tego metalowych naczyń, ani metalowych mieszadełek.
  • Odpowiednio dostosować rodzaj glinki do typu skóry – BodyBoom oferuje glinkę niebieską i żółtą.
  • Nie dopuścić do zaschnięcia glinki – najsilniej działa gdy jest zwilżona chłodną wodą,
  • Możesz eksperymentować – łączyć glinkę ze swoim ulubionym olejem lub hydrolatem.

 

Polska marka wprowadziła do swojej oferty dwa rodzaje glinek. Pochodzenie tych produktów jest równie niezwykłe, jak ich właściwości. Zostały one odkryte w regionie Nowosybirska i dokładnie przebadane przez naukowców. Pozyskiwane są z jeziora Ostrownoje, gdzie znajdują się pod warstwą czarnych i szarych mułów, przykryte 20-50 cm warstwą solanki.

ŻÓŁTA GLINKA


Wybierz żółtą glinkę gdy:

  • jesteś posiadaczką cery tłustej lub mieszanej,
  • na twojej twarzy często pojawiają się wypryski lub masz problem z trądzikiem,

Posiada silne właściwości osuszające i oczyszczające, dzięki czemu idealnie nadaje się do skóry tłustej i mieszanej. Absorbuje zanieczyszczenia, wysusza skórę, reguluje pH oraz wydzielanie łoju, dzięki czemu zwalcza bakterie powodujące wypryski. Skutecznie obkurcza rozszerzone pory i likwiduje zaskórniki.

glinka_zolta_cellulit_0

Sprawdź w sklepie Organeo »

NIEBIESKA GLINKA


Wybierz niebieską glinkę gdy:

  • jesteś posiadaczką skóry suchej i wrażliwej,
  • zależy Ci na działaniu przeciwstarzeniowym,

Jest unikalna i wyjątkowo delikatna. Przywraca skórze świeży wygląd, poprawia jej teksturę i delikatnie wygładza.

425x439_product_media_6001-7000_glinka_niebieska_bodyboom

Sprawdź w sklepie Organeo »

 

Różnice pomiędzy glinkami BodyBoom

Zarówno niebieska jak i żółta glinka są zbudowane podobnie oraz przynależą do tej samej grupy peloidów, czyli smektytów. Mają one podobne właściwości lecznicze i takie samo pochodzenie. Sporą różnicą między nimi jest zawartość minerałów: w żółtej glince obecny jest tlenek żelaza, dzięki któremu zawdzięcza swój kolor. Efekty działania niebieskiej glinki są delikatniejsze niż żółtej. Niebieska glinka częściej jest stosowana u dzieci czy osób w podeszłym wieku, gdy żółta glinka używana jest podczas gdy silniejsze działanie jest pożądane. Medycyna estetyczna korzysta z żółtej glinki w przypadku cery ziemistej, porowatej i tłustej, ponieważ ta silnie oczyszcza i osusza. Niebieska glinka doskonale spisze się przy wrażliwej, dojrzałej skórze oraz u dzieci i osób osłabionych chorobami. Bardzo rzadko występuje w przyrodzie, dzięki czemu jest bardzo ceniona w medycynie estetycznej.

W glinkach znajdziemy niezwykle bogate minerały oraz wysoką zawartość montmorylonitu. Glinki działają na organizm człowieka na poziomie jonów, pobierając z niego toksyczne odpady i dostarczając elementy niezbędne do funkcjonowania ludzkiego ciała.

Moja opinia

Jestem posiadaczką cery wrażliwej ze skłonnością do przesuszania się, więc wybrałam niebieską glinkę. Ogromnie podoba mi się szata graficzna marki BodyBoom. Opakowania są bardzo klasyczne i dziewczęce, co bezsprzecznie jest niezwykłym atutem i przykuwa uwagę. 240 gram glinki zamknięte jest w okrągłym, plastikowym pojemniczku.

Glinka ma błotnistą konsystencję i lekko niebieskawy kolor. Na szczęście jej zapach nie jest intensywny, nie drażni i nie uprzykrza zabiegu. Dzięki swojej konsystencji nie jest trudna w aplikacji i nanosi się ją z łatwością. Tak jak wspominałam wcześniej, do glinki można dodawać olejki – osobiście eksperymentowałam z migdałowym, który doskonale sprawdza się przy suchej i wrażliwej skórze.

bb

Jak wygląda skóra po aplikacji niebieskiej glinki? Jest napięta, miękka i niezwykle wygładzona. Jako maseczka na twarz daje efekt oczyszczenia i przywraca zdrowy, świeży wygląd. Nie podrażnia nawet bardzo wrażliwej cery. Jeśli stosujemy kosmetyk wyłącznie na twarz i skórę dekoltu – jest on bardzo wydajny. Jeśli zaś pokusimy się na zabieg na całe ciało, myślę, że wystarczy na 2-3 aplikację. Cena tej przyjemności to 45 PLN – całkiem przyzwoita jak za tak wysokiej jakości produkt. Glinki jak i inne kosmetyki polskiej marki BodyBoom możesz zamówić w Sklepie Organeo.

Pozdrawiam,

podpis

Wiktoria Świątek

Kilka słów o autorze

Studiuję grafikę komputerową na Akademii Sztuk w Warszawie. Kocham piękno, barwy i nasycenie. Moim kosmetycznym „konikiem” jest makijaż. Czerpię niesamowitą radość z wykonywania make -upu sobie jak i innym. Uwielbiam obserwować metamorfozy i podkreślać w kobiecej urodzie to, co najpiękniejsze. Uważam, że każda kobieta ma w sobie ogromne pokłady klasy i blasku, które można wydobyć, wyeksponować i pokazać całemu światu. Dbając o siebie przy pomocy naturalnych produktów, dbam o środowisko i zarazem zapewniam sobie zdrowie i dobry wygląd.

Pozostałem wpisy:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>