Ciało Kosmetyki Slider Twarz

Moja plażowa kosmetyczka – co zabrać na plażę

Wakacje. Plaża, słońce i chłodząca bryza morska. Siedzę wygodnie w plażowym koszu nad Bałtykiem z ciekawą książką i upajam się sporą dawką witaminy D. Obok mnie leży moja plażowa kosmetyczka. Jak zawsze w duchu minimalizmu. Zobaczcie co uważam za niezbędnik plażowicza.

Plaża

Krem z filtrem UV

Oczywiście kluczowa sprawa to filtr UV. Filtr nakładam zawsze przed wyjściem z domu, gdyż tak jest praktyczniej. Po wejściu na plażę mogę od razu rozkoszować się słońcem. Staram się używać tylko filtrów mineralnych, chociaż czasem zdarza mi się testować również filtry chemiczne, uznawane za bezpieczne. Patrz TU.

Twarz

Na twarz nałożyłam odkrycie tego lata, czyli Matujący krem z filtrem SPF 50 polskiej marki Clochee. Krem jest moim zdaniem fenomenalny na letni wypoczynek. Zawiera wysoki filtr naturalny, a przy tym pielęgnuje i bardzo ładnie wyrównuje koloryt skóry maskując drobne niedoskonałości (piegi, zaczerwienienia, a nawet przebarwienia). Jak to krem z filtrem mineralnym pozostawia na skórze lekko wyczuwalną warstwę, ale skóra jest jedynie odrobinę lepiąca. Na plażę to całkowicie wystarczające. Gdy stosuję go w mieście, matuję go dodatkowo pudrem mineralnym. Tutaj również sprawdza się rewelacyjnie. Stosuję go od początku lata i nie sięgam już po inne kremy na dzień. Nie jestem jedyną fanką tego produktu. Zachęcam do przeczytania recenzji Wiktorii.

19477356_1381317371937335_171467205411777550_o

Ciało

Na ciało wybrałam również tegoroczną nowość: mleczko do opalania z filtrem SPF 20 niemieckiej marki eco cosmetics. Marka bardzo fajnie rozwija się w kierunku produktów przeciwsłonecznych z naturalnymi filtrami mineralnymi. Mają chyba największą ofertę takich produktów, a przy tym są to produkty faktycznie sprawdzone i skuteczne. Różnią się konsystencją. Kremy są bogate, masłowe i tłuste. Zostawiają zauważalną białą warstwę na skórze. Emulsje są nieco lżejsze i nie zostawiają widocznej białej warstwy. Mleczko ma najlżejszą konsystencję.

eco cosmetics mleczko do opalania 20_1

Sprawdź w sklepie Organeo »

 

Mleczko jest niemalże płynne i trzeba uważać przy jego aplikacji by się nie rozlało.

eco cosmetics mleczko do opalania 20_3

Dobrze się rozprowadza i nie pozostawia białego filmu na skórze. Skóra jest ładnie natłuszczona, ale nie jest tłusta jak po kremie czy emulsji.

eco cosmetics mleczko do opalania 20_4

Nowo opracowana formuła ochronna przed słońcem, składająca się z dwutlenku tytanu w połączeniu z nieprzetworzonym naturalnym tlenkiem cynku, odbija szkodliwe promieniowanie słońca (UVA + UVB).

Kompozycja olejów roślinnych pielęgnuje skórę:

  • Olej z nasion maliny pomaga skórze utrzymać odpowiedni poziom nawilżenia. Istnieją nawet doniesienia, że olej ten oferuje naturalną ochronę przed promieniowaniem UV.
  • Olej z pestek granatu* poprawia elastyczność skóry, odżywia skórę i zapobiega jej przedwczesnemu starzeniu się.
  • Roślinna witamina E działa przeciwutleniająco i ochronnie na komórki. Wiąże atomy tlenu wolnych rodników, spowalniając procesy oksydacyjne.
  • Olej Karanja* wykazuje doskonałe właściwości pielęgnacyjne. Wysokie stężenie kwasów tłuszczowych pomaga zapobiegać zanieczyszczeniom. Po użyciu skóra jest piękna, gładka, odświeżona i wzmocniona.

100% składników w mleczku jest pochodzenia naturalnego.

Moim zdaniem, to najfajniejszy produkt z oferty słonecznej eco cosmetics dostępny w trzech wariantach z faktorem: SPF 20, SPF 30 i SPF 50.  Spędzając wakacje nad polskim morzem wybrałam najniższy filtr.

eco cosmetics mleczko do opalania 20_2

Sprawdź w sklepie Organeo »

Nie zapomnijcie o powtarzaniu aplikacji kremu z filtrem w ciągu dnia i zawsze po każdej kąpieli w morzu.

Pianka antybakteryjna do rąk

Na plaży korzysta się z toalet przenośnych, czyli ToiToiów. Nie muszę chyba obrazować jak wygląda korzystanie z tego typu przybytków w zatłoczonych miejscach. Moim zdaniem, antybakteryjna pianka do rąk to zupełny must have wakacyjnych wojaży.

Bentley pianka antybakteryjna

Sprawdź w sklepie Organeo »

Antybakteryjna pianka do rąk Bentley Organic skutecznie zabija bakterie, nie wysuszając rąk. Działa antyseptycznie.

Pianka do rąk została w 90% wyprodukowana ze składników organicznych. Ponadto jej unikalna formuła jest delikatna dla skóry, ale bezlitosna dla szkodliwych bakterii.

Skład INCI wygląda następująco: Aqua (Water), Glycerin, Aloe Barbadensis Leaf Juice Powder*, Lauryl Betaine, Lactic Acid, Citrus Grandis (Grapefruit) Seed Extract, Citrus Grandis (Grapefruit) Fruit Extract, Citrus Aurantium Bergamia (Bergamot) Fruit Extract, Citrus Tangerina (Tangerine) Extract, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Fruit Extract, Potassium Sorbate

* Certyfikowany składnik z upraw organicznych

Testy niezależnej organizacji certyfikujące „Soil Association” wykazały, że zabija około 99,9% bakterii. Nie zawiera przy tym alkoholu, kwasu p-hydroksybenzoesowego i jest wolna od sztucznych aromatów. Dzięki zawartości aloesu dodatkowo nawilża dłonie.

Jest odpowiednia również dla dzieci, więc będzie niezawodna podczas rodzinnych wyjazdów. Na plaży przyda się również do umycia wewnętrznej strony dłoni po aplikacji mleczka do opalania.

Bentley pianka antybakteryjna1

Sprawdź w sklepie Organeo »

Cieszmy się latem i słońcem. Doładujmy akumulatory przed sezonem jesienno-zimowym i nie narzekajmy na upały 🙂

Pozdrawiam,

Patrycja.

Patrycja

Kilka słów o autorze

Przede wszystkim jestem kobietą. Uwielbiam rozkoszować się zapachem i konsystencją kosmetyków otulających moje ciało i lubię kryć drobne niedoskonałości delikatnym makijażem mineralnym. Stawiam na naturalność w wyglądzie i w składzie tego, co nakładam na swoją skórę. Patrzę holistycznie na swoją osobę i przywiązuję ogromną wagę do pielęgnacji wewnętrznej mojego organizmu. Skóra jest przecież odzwierciedleniem tego, co dzieje się głęboko w środku nas. Dlatego dbam o to co jem i stosuję ekologiczne suplementy diety. Zakupy robię na targach i w sklepach ekologicznych. Biegam i jeżdżę na rowerze. Dbam o środowisko naturalne. Segreguję śmieci i używam tylko biodegradowalnych środków czystości. Jestem też mamą dwóch wspaniałych chłopców: Kuby i Bartka. Z pasji do ekologii i uwielbienia wszystkiego co zdrowe stworzyłam sklep Organeo. Tutaj na Organeoblog.pl chcę dzielić się z Wami swoim kilkuletnim doświadczeniem i wiedzą na temat zdrowia i urody w duchu eko.

Pozostałem wpisy:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>