Kosmetyki Makijaż Twarz

Makijaż mineralny LILY LOLO, najwyższa jakość w dobrej cenie

O minerałach słyszałam już lata temu, jednak nie miałam do nich przekonania, cena i formuła mnie zniechęcały. Potem zaczęłam zmieniać pielęgnację i wypadało zadbać o równie naturalny makijaż mineralny, a przynajmniej rzecz najważniejszą, czyli podkład. W pierwszym kontakcie z minerałami trafiłam na niedobrany kolor, który robił efekt plastelinowej skóry, kompletna porażka. Jeszcze później, udało mi się trafić w kolor ale to też nie była wielka miłość. W tym roku udało mi się poznać firmę, która najbardziej przypadła mi do gustu.

Produkty mineralne LILY LOLO postanowiła wprowadzić do swojego sklepu Pani Patrycja, właścicielka Organeo. W rozmowie na temat makijażu mineralnego podzieliłam się swoimi wątpliwościami. Usłyszałam wtedy, że Lily Lolo jest zupełnie inna niż kosmetyki które miałam do tej pory. Dlaczego podkład Lily Lolo jest inny niż wszystkie?

 LL1

Po pierwsze dlatego, że jakość minerałów jest bardzo wysoka. Są idealnie, drobniutko przemielone, a drobny pył bez problemu wprasowuje się w skórę i wbrew pozorom, upychany w niej nie podkreśla rozszerzonych por.  Jego stopień krycia można budować dokładając kolejne warstwy, ja jednak preferuję  dwie. Osiągam wtedy średnie krycie, które wyrównuje kolor mojej skóry. Jeśli potrzebuję super-hiper krycia nakładam pod minerał podkład płynny od So Bio lub Avril, ten pierwszy kryje bardzo mocno, ten drugi stanowi raczej tonującą bazę, do której mocniej przylega podkład w proszku, tym samym zakrywając cokolwiek znajdzie się pod spodem. Oba płynne podkłady są jak najbardziej naturalne, nie kolidują w żaden sposób z Lily Lolo.

 LL2

Jednak najczęściej nanoszę dwie warstwy i to mi w zupełności wystarczy. Owszem, gdzieś tam czasem coś się przebije, ale jak wspomniałam w tytule, zmienił się mój stan umysłu, ta niedoskonałość jest częścią mnie, jest naturalną zmianą na skórze, nie muszę chować jej za maską, która wygląda gorzej niż zwykły pryszcz.

Poza tym skład podkładów LILY LOLO pomaga goić stany zapalne, wymagane jest tylko regularne użytkowanie. Warm Peach, który posiadam jest podkładem należącym do grupy podkładów JASNYCH. Ma ciepłą, żółtą tonację i pasuje większości polek, jest też najczęściej kupowanym podkładem LL. Posiada naturalny filtr przeciwsłoneczny SPF 15. W doborze podkładu pomocne są wskazówki zawarte na stronie – klik –

Gdybyśmy jednak wciąż mieli wątpliwości rozwieją je albo właściciele sklepów, którzy zazwyczaj przechodzą szkolenie i sami dogłębnie zapoznają się z wszystkimi produktami (tak było w przypadku Organeo), albo prosimy o pomoc bezpośrednio na stronie dystrybutora, Panie pomagają chętnie i służą rzeczową radą.

Eleganckie, matowe opakowanie kryje w sobie 10g produktu, a jego koszt to 72.90 zł. Bardzo dobra wydajność. Przy dobrej, gruntownie nawilżającej pielęgnacji można się zakochać w tych kosmetykach. U mnie podkład trzyma się cały dzień, nawet podczas wysiłku jakim jest intensywne dreptanie 🙂 Na zdjęciu macie podgląd na kilkugodzinny makijaż z użyciem LILY LOLO, zaraz po tym jak wdrapałam się na górę. Uwierzcie mi, byłam cała mokra, na twarzy ślady wysiłku i potu… minimalne, i za to go UWIELBIAM.

LL3

Istotną kwestią jest też narzędzie do nakładania, w tym wypadku Super Kabuki – klik –
Wykonany jest z najlepszego gatunkowo syntetycznego włosia, które jest ultra miękkie. Włosie jest gęste
i bardzo przyczepne, nakładanie nim proszku jest dziecinnie proste. Jego zaokrąglony kształt sprawia,
że nałożony podkład wygląda bardzo naturalnie. Mocniejsze krycie uzyskamy stosując flat top.

Pędzel jest niezwykle ważny, jeśli więc decydujecie się na swój pierwszy raz z minerałami nie zapomnijcie
o dobrym narzędziu pracy. Wyśmienita jakość idzie w parze z ceną.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>