for men Kosmetyki Mężczyzna Najnowsze

Kosmetyki organiczne dla mężczyzn – golenie

Panie mogą być lekko zdziwione, bo to pierwszy post na tym blogu skierowany do panów. Ale, jak wiemy każde generalizowanie wypacza rzeczywistość, dlatego polecam przeczytać też kolejne zdanie 🙂 Kosmetyki kupujemy przecież nie tylko dla siebie, ale też dla najbliższej rodziny, dla przyjaciół i oczywiście na prezenty. Pani dla pana, pan dla pani, córka dla taty i we wszystkich innych możliwych konfiguracjach. Zatem panie również zapraszam do lektury. Będzie krótko, w kilku żołnierskich słowach. O goleniu.

golenie

Musiałem coś zmienić

Mam miękki zarost i golę się mniej więcej co trzy dni. Na pierwszy rzut oka można zapytać „Jaki on może mieć problem?”, ale golenie to nie tylko sama czynność usuwania zarostu z twarzy. To tylko jeden z elementów pielęgnacji, który jeżeli nie będzie współgrał z pozostałymi może sprawić, że pojawi się problem z cerą, a wygląd naszej twarzy będzie delikatnie mówiąc – niepożądany.

Przez wiele lat używałem konwencjonalnych kosmetyków do golenia. Zdejmowałem je oczywiście z półek supermarketów, bardzo często przyjmując cenę za główne kryterium wyboru. A więc do zmiękczania zarostu najczęściej pianka, rzadziej żel, a zupełnie sporadycznie mydło do golenia. Po goleniu natomiast najczęściej używałem palących płynów do dezynfekcji, zwanych niekiedy wodami po goleniu, a przez niektórych nawet perfumami:)

Efekt tych zabiegów był taki, że na skutek syntetycznych pianek i żelów do zmiękczania, skóra na mojej twarzy w trakcie golenia była gładka i śliska, ale zaraz po zmyciu twarzy bardzo mocno się napinała i szybko wysuszała. Środki po goleniu jeszcze pogarszały sprawę. Wody po goleniu z dużym stężeniem alkoholu nie tylko wzmagały napięcie skóry, ale także podrażniały ją przez co twarz przez kilka godzin pozostawała lekko zaróżowiona. Poza tym, co tu dużo pisać, wylewanie na twarz piekących perfum to nie jest coś, co tygrysy lubią najbardziej. Kiedy takie wypalanie twarzy mi się znudziło i postanowiłem sięgnąć po balsamy (lub mleczka) po goleniu, wtedy pojawił się inny problem. Twarz przez jakiś czas była co prawda przyjemna w dotyku (dopóki się jej nie przemyło wodą) ale substancja zaczęła zatykać pory w skórze i niemal od razu zaczęły pojawiać się pęcherze i wypryski. To było jeszcze gorsze niż różowawy odcień.

Golenie z kosmetykami organicznymi

Szczerze mówiąc nie wierzyłem, że jest jakaś alternatywa, która przerwie ten zaklęty krąg pianek, żeli, balsamów i wód po goleniu. Kosmetyki organiczne do golenia są nieco droższe od konwencjonalnych. W okolicach 80 PLN można nabyć cały potrzebny zestaw, który w mojej ocenie wystarczy na dłużej niż zestaw zwykłych kosmetyków.

Naturalne pianki do golenia są słabsze w zmiękczaniu zarostu, co wynika z tego, że nie są nienaturalnie zagęszczane. Jest jednak sposób, aby tę niedogodność ominąć – wystarczy chwilę odczekać po nałożeniu jej na twarz. Nuty zapachowe są subtelne, co mi bardzo odpowiada, bo jestem już absolutnie zmęczony zapachami określanymi mianem „fersh” albo „cool”. Naturalna pianka jest bardzo łatwa w nałożeniu, nie trzeba jej pocierać, aby się zapieniła i co bardzo ważne – bardzo łatwo się spłukuje nie zostawiając żadnej stucznej warstwy na skórze.

Podobnie jest z naturalnymi wodami po goleniu. Dominują nuty ziołowe tak jak na przykład w liniach kosmetyków Sante (linia Homme I – Bio-Aloe i Homme II Bio-Caffeine-Acai), a stężenie alkoholu jest o wiele lepiej wyważone. Kosmetyk zapewnia dezynfekcję, ale nie „pali” i używa się go z prawdziwą przyjemnością. Problem z goleniem nie zaprząta już mojej głowy, bo został rozwiązany. Szczerze polecam.

W Organeo znajdziecie duży wybór kosmetyków do golenia. Nadmieniam, że wszystkie kosmetyki, które znajdują się w ofercie posiadają certyfikaty potwierdzające ich naturalne i organiczne pochodzenie. Najczęściej wybierane marki to Sante, Lavera i Logona. Ale polecam również nieco bardziej ekskluzywną linię kosmetyków do golenia marki Speick.

Speik Men set

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>