Ciało Eko-wiedza Kosmetyki zdrowie

Kasztany – ujędrniająca kąpiel w owocach jesieni

Kasztany już spadają z drzew. Jako dziecko uwielbiałam je zbierać i teraz wciąż sprawia mi to ogromną radość. Lśniące i gładkie wynurzały się z zielonej, najeżonej otoczki. Napełniam nimi kieszenie i zanoszę do domu by napełniły go pozytywną energią. Kilka zostawiam przy telewizorze, kilka przy łożku. Działają jak odpromienniki szkodliwej energii, ale trzeba uważać, gdyż te małe brązowe nasiona mają silne działanie energetyczne i w zbyt dużej ilości mogą  spowodować zakłócenia w funkcjonowaniu naszego organizmu. Jeden kasztanek lubię nosić zawsze przy sobie – wierzę, że dodaje  sił witalnych i energii w ponure jesienne dni.

Kasztany zawierają saponiny, flawonoidy, garbniki, skrobię, cukry, sterole i związki mineralne. Wykorzystane w kosmetyce wzmacniają, ujędrniają, poprawiają wygląd i ukrwienie skóry, uszczelniają naczynka krwionośne i przywracają eleastyczność. Wyciągi przygotowane z nasion i kwiatów kasztanowca pomagają zlikwidować obrzęki powstałe w wyniku stłuczeń, zwichnięć lub stanów zapalnych. Z powodzeniem mogą być stosowane w zapaleniach żył oraz zapaleniach ścięgien.

kasztany

W kosmetyce naturalnej wykorzystuje się wyciągi z kasztanowca jako dodatki do produkcji kremów, płynów i maseczek do skóry wrażliwej i naczyniowej, a także do kosmetyków przeznaczonych do pielęgnacji włosów przetłuszczających się.

Jesienią medycyna naturalna poleca regularne przyrządzanie ujędrniających kasztanowych kąpieli. Taka kąpiel wzmacnia, poprawia kondycję skóry, ujędrnia i uszczelnia naczynia krwionośne.

Jak przygotować kasztanową kapiel?

Wystarczy nazbierać około 300 g świeżych kasztanów i gotować je ok. 10 minut w 300 ml wody. Po tym czasie kasztany wyłowić, ostudzić i obrać z łupiny i takie obrane wrzucić ponownie do wody. Gotować jeszcze przez około pół godziny, aż będą zupełnie miękkie. Następnie przecedzamy je przez sitko lub gazę i dodajemy kilka kropli dowolnego olejku eterycznego np. z melisy, lawendy, mięty, rozmarynu, rumianku. Tak przygotowany kasztanowy wywar dodajemy do kąpieli. Kąpiel powinna trwać 15-20 minut. Kąpiel można przygotować także z suszonych kasztanów, które wcześniej można namoczyć lub po prostu dłużej pogotować.

Taka kapiel z naturalnymi dodatkami zapewni przyjemny i ciepły relaks podczas chłodnej pory roku. Kąpiele ożywiają organizm i koją nerwy, zmęczenie, stres, czy objawy przeziębienia. Ciepła woda rozluźnia w czasie kąpieli nasze mięśnie, ich napięcie znika, a nasze ciało się uspokaja. Dzięki ciepłej wodzie otwierają się pory, skóra lepiej absorbuje składniki, które poprawiają jej witalność. Podczas kąpieli pozbywamy się także martwego naskórka, dzięki czemu skóra staje się jeszcze gładsza i delikatniejsza.

Kasztany 2

Wspaniale pachnące, naturalnie czyste olejki eteryczne, które doskonale ulatniają się dzięki ciepłu wody, dodatkowo podnoszą walory kąpieli. Wspomagają relaks i zwiększają dobre samopoczucie. Olejki są absorbowane nie tylko przez skórę, ale dzięki parze wodnej odbierane są także przez zmysł węchu, oddziałują więc holistycznie na organizm.

Podczas relaksującej kąpieli temperatura wody ma decydujące znaczenie. Powinna wynosić pomiędzy 34 a 38 stopni Celsjusza. Woda powyżej 40 stopni Celsjusza obciąża nasze krążenie. Eksperci radzą zażywać kąpieli nie częściej niż raz, maksymalnie dwa razy w tygodniu po 20 minut, gdyż zbyt długie, zbyt częste i zbyt gorące kąpiele mogą wysuszyć skórę. Zaleca się zażywać kąpieli wieczorem, przed snem. Ciało i umysł będą zrelaksowane, co sprawi, że wyśpimy się doskonale.

Patrycja

Kilka słów o autorze

Przede wszystkim jestem kobietą. Uwielbiam rozkoszować się zapachem i konsystencją kosmetyków otulających moje ciało i lubię kryć drobne niedoskonałości delikatnym makijażem mineralnym. Stawiam na naturalność w wyglądzie i w składzie tego, co nakładam na swoją skórę. Patrzę holistycznie na swoją osobę i przywiązuję ogromną wagę do pielęgnacji wewnętrznej mojego organizmu. Skóra jest przecież odzwierciedleniem tego, co dzieje się głęboko w środku nas. Dlatego dbam o to co jem i stosuję ekologiczne suplementy diety. Zakupy robię na targach i w sklepach ekologicznych. Biegam i jeżdżę na rowerze. Dbam o środowisko naturalne. Segreguję śmieci i używam tylko biodegradowalnych środków czystości. Jestem też mamą dwóch wspaniałych chłopców: Kuby i Bartka. Z pasji do ekologii i uwielbienia wszystkiego co zdrowe stworzyłam sklep Organeo. Tutaj na Organeoblog.pl chcę dzielić się z Wami swoim kilkuletnim doświadczeniem i wiedzą na temat zdrowia i urody w duchu eko.

Pozostałem wpisy:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>