Kosmetyki Makijaż Najnowsze Twarz

Idealne brwi? Zrób to używając kosmetyków naturalnych!

Kobiety od wieków zwracają szczególną uwagę na swoje brwi. Już za czasów Kleopatry pojawiła się moda na podkreślanie ich za pomocą czarnego pigmentu. XX wiek to istne szaleństwo jeśli spojrzymy na różnorodność kształtów i grubości brwi. Lata 20. kojarzą nam się z półokrągłymi kreskami, które można zaobserwować u wielkich gwiazd jak Greta Garbo czy Marlene Dietrich. W późniejszych latach kobiety skłaniały się bardziej ku naturalności, przez co nastała moda na dosyć naturalny kształt brwi. Prawdziwym przełomem była ikona pop kultury – Marylin Monroe, która przy swoich tlenionych, falowanych włosach postawiła na ciemne, gęste brwi. W obecnych czasach modne są skrajności. Na wybiegach wielkich projektatów widzimy tlenione, prawie niewidoczne brwi, lub te, które są wręcz krzaczaste i bardzo rzucające się w oczy.

Na rynku kosmetycznym mamy ogromny wybór kredek, cieni oraz najróżniejszych specyfików, które poprawiają wygląd naszych brwi. Kiedy byłam brunetką stosowałam hennę, ale szybko przekonałam się, że ta metoda nie jest dla mnie. Wolę bardziej elastyczne i bezpieczne działania, przy których można od razu poprawić ewentualne błędy, nie narażając się na groteskowy wygląd. Obserwując „ulice” widzę, że bardzo ciężko jest nadać swoim brwiom idealny kształt i podkreślić je w doskonały sposób.

Najczęstsze błędy

1. Namalowane brwi

Lubię podkreślać swoje brwi i nie wyobrażam sobie pominięcia tego w moim makijażu, ale… Poprawienie kształtu brwi, zagęszczenie lub wydłużenie to nie to samo co namalowanie ich od początku. Taki zabieg nadaje twarzy karykaturalny wyraz.

2. Zbyt cienkie lub zbyt grube brwi

Cienkie, jednolite brwi kojarzą mi się z gwiazdami pop z początku tego tysiąclecia. Pamiętacie Christinę Aguilerę na początku jej kariery solowej? Niestety to było 15 lat temu, cieniutkie brwi i jeansowe dzwony ze sznurowaniami odeszły w niepamięć.

Częściej jednak spotykam się z grubymi, ciemnymi i bardzo mocno zarysowanymi brwiami. Od kilku lat panuje moda na gęste brwi, jednak musimy uświadomić sobie, że nie każda z nas wygląda jak Cara Delevingne i nie każdej z nas to pasuje. Brwi nie mogą przytłumić naszej twarzy. Nie może to być pierwsze na co inne osoby zwrócą uwagę patrząc na nas.

3. Zbyt duże dysproporcje

Brwi powinny być delikatne i neutralne. Zbyt duża dysproporcja pomiędzy ich wewnętrzną a zewnętrzną częścią powoduje, że nasza twarz przybiera dziwny wyraz. Zewnętrzna część brwi powinna być delikatnie, płynnie zwężona.

Jak podkreślam brwi?

Uwielbiam makijaż. Jestem jasną blondynką, mam jasną karnację i bez makijażu czuję się przezroczysto, choć nie mam problemu z sobą w wersji saute. Makijaż brwi jest dla mnie bardzo ważny, ponieważ myślę, że nadaje on wyrazu spojrzeniu i podkreśla oczy.

Od niedawna używam zestawu do brwi marki Lily Lolo. Miałam ogromną ochotę wypróbować ten produkt, ponieważ wcześniej nie miałam styczności z naturalnymi cieniami do brwi, a zdecydowanie wolę to rozwiązanie od kredek.

Zestaw składa się z dwóch części: cienia i wosku. W małym, poręcznym opakowaniu znajdziemy 2g kosmetyku. Zestaw jest bardzo praktyczny z uwagi na rozmiar i małe lusteko, dzięki któremu możemy wykonać makijaż w każdych warunkach.

DSC_1184

Sprawdź w sklepie Organeo »

Lily Lolo oferuje zestawy w trzech odcieniach: jasnym, średnim i ciemnym . Zważając na moje blond włosy, wybrałam pierwszą opcję.

Moje brwi przed użyciem zestawu:

DSC_1172

Mam dosyć cienkie i ciemne brwi. W niektórych miejscach wymagają poprawek.

I po aplikajcji…

DSC_1189

Naprawiłam to co chciałam naprawić. W miejscach gdzie moje brwi są rzadsze uzupełniłam je cieniem, leciutko pogrubiłam ich zewnętrzną część i wyrównałam kształt. Na koniec utrwaliłam całość za pomocą wosku i szczoteczki. Cały „zabieg” trwał około 3 minut.

Nie zawiodłam się na tym zestawie. Cień jest bardzo lekki i ma delikatnie kremową formułę. Nie jest sypki oraz nie kruszy się. Malując brwi rano, mam pewność, że makijaż przetrwa do końca dnia. Od kiedy przeszłam z ciemnych włosów na jasne, widzę jak ciężko jest dostać blondynkom odpowiednie kosmetyki do makijażu brwi. Większość kredek i cieni dostępnych w drogeriach i sklepach kosmetycznych są dedykowane szatynkom i brunetkom. Po kilku kredkach i wielu cieniach znalazłam swojego faworyta. Cień Lily Lolo ma jasno brązowy kolor i nie pozostawia szarej, ani rudej poświaty na brwiach. Moim zdaniem jest to idealny cień dla blondynek, które chcą delikatnie podreślić brwi i poprawić ich kształt. Dodatkowo obok cienia znajdziemy wosk, który pozwoli nam uporać się z niesfornymi włoskami.

Do pomalowania brwi używam małego, ściętego pędzelka. W ofercie Lily Lolo znajdziesz idealny pędzelek ze szczoteczką, który zdecydowanie ułatwi Ci aplikację produktu.

Mogę z czystym sumieniem polecić ten zestaw. Cień i wosk stanowią doskonały duet i potrafią poskromić nawet bardzo niesforne brwi. Zestaw jasny i średni kupisz w Sklepie Organeo za 43 PLN.

Pozdrawiam,

podpis

Wiktoria Świątek

Kilka słów o autorze

Studiuję grafikę komputerową na Akademii Sztuk w Warszawie. Kocham piękno, barwy i nasycenie. Moim kosmetycznym „konikiem” jest makijaż. Czerpię niesamowitą radość z wykonywania make -upu sobie jak i innym. Uwielbiam obserwować metamorfozy i podkreślać w kobiecej urodzie to, co najpiękniejsze. Uważam, że każda kobieta ma w sobie ogromne pokłady klasy i blasku, które można wydobyć, wyeksponować i pokazać całemu światu. Dbając o siebie przy pomocy naturalnych produktów, dbam o środowisko i zarazem zapewniam sobie zdrowie i dobry wygląd.

Pozostałem wpisy:

  1. Hildegard Braukmann – moim zdaniem porównując cenę do efektów stosowania, to najsolidniejsze kosmetyki naturalne. Widać było po nich sporą poprawę, ale stopniowo, tak że docelowo zmiana była zdecydowana. W tym momencie mogę powiedzieć, że po prostu używanie tego było opłacalne.

  2. Mi idealne brwi zrobiła Pani Beatka w Strefie Piękna w Gliwicach. Jestem zachwycona, brwi są równe i idealnie pasują do twarzy. Pierwszy raz skusiłam się na makijaż permanentny, i powiem Wam że się na prawdę opłaca;) najważniejsze, że wyglądają naturalnie, nie muszę się już męczyć z zrysowaniem równych kresek ;p

  3. Natalia Nawiasa

    Przed długi czas używałam cieni do podkreślania moich brwi, jednak zaczęła brakować i czasu, dlatego też zdecydowałam się na zrobienie makijażu permanentnego w biotekpolska.pl z efektu jest zadowolona 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>