Czy nawilżane chusteczki dla dzieci szkodzą?

Nawilżane chusteczki jednorazowe stosuje niemal każdy z nas – do wycierania, podcierania i oczyszczania. W okresie letnim, podczas wakacji, w podróży z dziećmi nawet ci, którzy nie lubią ich używać doceniają ich praktyczność. Mają kolorowe opakowania, wymyślne zapachy, różne faktury i grubości. Oferta chusteczek nawilżających jest bardzo bogata: dla niemowląt, dzieci, do demakijażu i higieny intymnej.

Kupujemy je masowo, uważając za podstawowe wyposażenie dziecięcej torby i zużywamy do 10 – 20 sztuk dziennie. Są tanie, więc wszyscy mogą sobie na nie pozwolić i praktyczne, bo po użyciu wyrzucamy je do kosza na śmieci.

Niestety większość z nich nie wpływa korzystnie na zdrowie dziecka oraz produkowana jest z domieszkami plastiku, który po wyrzuceniu nigdy nie ulegnie biodegradacji.

Na co zwracamy uwagę kupując nawilżane chusteczki?

  • CENA. Ceny są tak różne, jak różni są producenci. W markecie paczkę z 72 sztukami chusteczek możemy kupić za 4 zł, w aptece za tą samą ilość w opakowaniu zapłacimy nawet 40 zł.
  • WYGLĄD OPAKOWANIA. Kolorowe logo znanych producentów pieluszek jednorazowych, postaci z kreskówek, zdjęcia prozdrowotnych roślin oraz uśmiechnięte dzieci.
  • ZAWARTOŚĆ. Wobec chusteczek nie mamy zbyt wygórowanych oczekiwań. Mają być wilgotne, ładnie pachnieć i skutecznie usuwać brud. Wśród kupujących jest niewielka grupa klientów, którzy odwracają kolorowy front i czytają skład. Najczęściej są to osoby, których dzieci mają bardzo wrażliwą skórę lub alergie.

Chusteczki nawilżane

Z czego są zrobione chusteczki jednorazowe?

Każdy z nas, kto próbował dowiedzieć się z czego zrobiony jest ulubiony kosmetyk doskonale wie, że nie będąc znawcą chemii, łaciny i angielskiego, niewiele z tej lektury zrozumie. Według prawa, producent nie musi dokładnie tłumaczyć, z czego i w jakich proporcjach wykonał swój produkt. Wystarczające jest podanie specjalistycznych nazw. Powinniśmy jednak pamiętać, że im prostszy skład, tym mniej potencjalnych alergenów i substancji szkodliwych dla naszej skóry.
Analizując etykiety chusteczek nawilżających, znajdujemy nazwy substancji chemicznych:

  • emulgatory czyli glikole: PEG (polietanowe) oraz PPG (polipropelynowe). Są to substancje myjące, pozyskiwane z trującego i rakotwórczego gazu o nazwie Ethylenoxid, który ma zdolność uszkadzania struktury komórek. Częste stosowanie tych substancji na skórze skutkuje osłabieniem jej warstwy ochronnej i zwiększa jej przepuszczalność. Staje cienka i wrażliwa
  • ropa naftowa i jej pochodne: silikon, parafina oraz oleje mineralne (Mineral oil, Petrolatum, Paraffin Oil, Paraffinum liquidum). Organizm nie potrafi ich ani unieszkodliwić, ani usunąć z oragnizmu – dlatego je magazynuje, głównie w nerkach, wątrobie oraz węzłach chłonnych. Zatykają pory utrudniając wymianę gazową i metaboliczną skóry
  • syntetyczne konserwanty: występują pod różnymi nazwami, które kończą się słowem PARABEN np. Butylparaben, Methylparaben itp. lub Methyldibromoglutaronitrile, Imidazolidinyl Urea, Diazolidinyl Urea, Sodium Benzoate, Cetylpyridinium Chloride, Benzoic Acid, Chlorhexidine, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Triclosan, 2-Brom-2-Nitropropane-1,3Diol, Cetrimoniumbromide. U osób z wrażliwą skórą oraz niemowląt chemiczne konserwanty mogą powodować podrażnienia, zaczerwienienia oraz pieczenie skóry
  • SLS (Sodium Lauryl Sulfate) i SLES (Sodium Laureth Sulfate): środki powierzchniowo czynne, syntetyczne detergenty ułatwiające pienienie. Powodują podrażnienie i przesuszenie skóry oraz zaburzenia w wydzielaniu łoju i potu
  • alkohol: występuje w różnych postaciach, jako konserwant lub substancja zapachowa np. Benzyl Alkohol, Methylheptincarbonat 3-Methyl-4-(2,6,6-trimethyl-2-cyclohexen-1-yl)-3-buten-2-one Eichenmoosextrakt Phenoxyethanol. Nie powinien pojawiać się w tego typu produktach ponieważ ma działanie silnie drażniące skórę. Nie wolno przecierać oczu chusteczkami, które mają w składzie powyższe substancje
  • perfume lub fragrance: pod tymi pojęciami może kryć się ok. 2500 substancji różnego typu – im bardziej wymyślny zapach lub kolor produktu, tym ilość użytych chemikaliów wzrasta. Są one odpowiedzialne za powstawanie reakcji alergicznych nawet u zdrowych dzieci
  • wyciągi roślinne typu: aloes, rumianek, nagietek, ogórek, lawenda itp. Wskazanie tych substancji na opakowaniu ma na celu przekonanie klienta, że produkt jest naturalny. Jednak najczęściej ich stężenie w chusteczkach jest znikoma, a zapach uzyskiwany jest ze sztucznych aromatów. Ważne jest również pochodzenie takiego surowca – jak był uprawiany i przetworzony. Najczęściej w procesie pełnej chemizacji jest on całkowicie bezwartościowy dla skóry

Najbardziej zastanawiające jest to, że wszystkie te produkty posiadają atest PZH, a nawet pozytywną opinię i rekomendację IMiD? Specjalistyczne badania naukowe przeprowadzone w Stanach Zjednoczonych dowiodły, że większość dostępnych na tamtym rynku chusteczek nawilżających ma skład negatywnie wpływający na zdrowie.

Ekologiczne chusteczki jednorazowe

Obecnie większość tradycyjnych kosmetyków ma swoje ekologiczne odpowiedniki. Podobnie jest z chusteczkami nawilżającymi. Na rynku jest już kilka producentów oferujących ekochusteczki, które:

  • nie zawierają alkoholu i substancji chemicznych
  • nie zawierają plastiku
  • nie są konserwowane parabenami
  • zawierają wyciągi z roślin pochodzenia organicznego (aloes, rumianek, nagietek, lawenda)
  • ulegają biodegradacji
  • mogą być używane do pielęgnacji noworodków, dzieci z egzemą czy atopowym zapaleniem skóry
  • mają czytelny i szczegółowo wyjaśniony skład.

Użyte do produkcji ekologicznych chusteczek, naturalne i certyfikowane komponenty dają również pewność, że nawet jeżeli zostaną przypadkiem „zjedzone” lub „wyssane” przez ząbkującego malucha, nie spowodują zatrucia czy nudności. Można ich bezpiecznie używać do odświeżania i oczyszczania twarzy.

Chusteczki nawilżane Alphanova

 

Chusteczki nawilżane Beaming Baby

Chusteczki wielorazowe

Chusteczki wielokrotnego użycia uszyte z delikatnego bambusa lub bawełny organicznej, mają szereg zalet, ponieważ są:

  • ekologiczne – wielokrotnego użytku
  • przyjemne dla maluszka – zmoczone w ciepłej wodzie z dodatkiem delikatnego mydełka będą miłym doznaniem podczas zmiany pieluszki
  • ekonomiczne – kupujemy tylko raz
  • funkcjonalne – mogą mieć wiele zastosowań
  • łatwe w użytkowaniu – pierzemy razem z innymi rzeczami lub pieluszkami wielorazowymi.

Zwróćmy uwagę na to, jakie kupujemy nawilżane chusteczki jednorazowe. Często warto wybierać nieco droższe produkty lepszej jakości i używać ich racjonalnie, nie szkodząc przy tym zdrowiu naszego dziecka i środowisku naturalnemu. Stosujmy nawilżane chusteczki dla dzieci będąc w podróży czy na spacerze, w domu używając do mycia zwykłej, ciepłej wody.

Autor artykułu: Monika Kosowska.

Z wykształcenia pedagog i filolog angielski, z zamiłowania ekolog i obrońca praw zwierząt. Mama rocznej Amelii, która jest „ekologicznym” dzieckiem. W pielęgnacji dziecka stosuje pieluchy wielorazowe, eko kosmetyki, ubranka z bawełny organicznej oraz żywność typu BIO. Generalny dystrybutor firm Jackson Reece i Tots Bots.
Patrycja

Kilka słów o autorze

Przede wszystkim jestem kobietą. Uwielbiam rozkoszować się zapachem i konsystencją kosmetyków otulających moje ciało i lubię kryć drobne niedoskonałości delikatnym makijażem mineralnym. Stawiam na naturalność w wyglądzie i w składzie tego, co nakładam na swoją skórę. Patrzę holistycznie na swoją osobę i przywiązuję ogromną wagę do pielęgnacji wewnętrznej mojego organizmu. Skóra jest przecież odzwierciedleniem tego, co dzieje się głęboko w środku nas. Dlatego dbam o to co jem i stosuję ekologiczne suplementy diety. Zakupy robię na targach i w sklepach ekologicznych. Biegam i jeżdżę na rowerze. Dbam o środowisko naturalne. Segreguję śmieci i używam tylko biodegradowalnych środków czystości. Jestem też mamą dwóch wspaniałych chłopców: Kuby i Bartka. Z pasji do ekologii i uwielbienia wszystkiego co zdrowe stworzyłam sklep Organeo. Tutaj na Organeoblog.pl chcę dzielić się z Wami swoim kilkuletnim doświadczeniem i wiedzą na temat zdrowia i urody w duchu eko.

Pozostałem wpisy:

  1. A co myślicie o chusteczkach Ebebe? Czy któraś z Was miała może z nimi jakąś styczność? Ja je kupiłam i póki co jestem bardzo zadowolona 🙂 Nie mają alkoholu i innych konserwantów, więc są zdrowe 😀

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>