Codzienne oczyszczanie twarzy z Kivvi Pyrus Cydonia

Prawidłowe, codzienne oczyszczanie cery niezaprzeczalnie wpływa na stan skóry. Jestem pewna, że większości z Was zdarzyło się położyć do łóżka po imprezie, czy to zasnąć w salonie przez telewizorem kompletnie zapominając o demakijażu i odpowiednim przygotowaniu skóry do snu.  Osobiście przeżyłam to kilkukrotnie i to jak rano wyglądałam i jak się czułam pozostawiało wiele do życzenia…

Używałam wielu produktów przeznaczonych do oczyszczania skóry twarzy, aż niedawno natknęłam się na kosmetyki firmy Kivvi.

Kivvi to łotewska marka przywiązująca niezwykłą uwagę do unikalności oraz prostoty swoich ekologicznych kosmetyków. Nazwa marki wzięła się od pewnego składnika występującego w kosmetykach, a mianowicie oleju z pestek owoców kiwi.

DSC_0978

Sprawdź w sklepie Organeo »

Produkty Kivvi robią świetne pierwsze wrażenie – minimalistyczne, białe opakowania ozdobione zostały logiem firmy oraz wręcz malarskim przedstawieniem roślin. Buteleczki posiadają mój ulubiony rodzaj dozownika, który pozwala na ekonomiczne dawkowanie kosmetyku. Lubię to!

DSC_0991

Sprawdź w sklepie Organeo »

Moje wcześniejsze doświadczenia z tą firmą były jak najbardziej pozytywne, dlatego z chęcią wypróbowałam kosmetyki z nowej serii Pyrus Cydonia. Do codziennej pielęgnacji mojej skóry wybrałam płyn do oczyszczania twarzy oraz nawilżający tonik (Kivvi posiada w swojej ofercie również tonik harmonizujący Pyrus Cydonia).

Przed napisaniem tej opinii używałam obydwu produktów dwa razy dziennie – rano i wieczorem przez okres około 2 tygodni.

Płyn do oczyszczania twarzy PYRUS CYDONIA

Co gwarantuje nam producent?

„Płyn do oczyszczania twarzy Pyrus Cydonia doskonale nadaje się dla każdego typu skóry. Delikatnie oczyszcza, nawilża i wygładza skórę, pozostawiając ją miękką i czystą. Łagodnie się pieni.”

Jak produkt sprawdził się na mojej skórze?

Płyn ma bardzo przyjemną, lekką konsystencję – jest to lekko wodnisty, półprzezroczysty żel. Posiada delikatny, bardzo ładny zapach i lekko się pieni. Sama aplikacja jest bardzo przyjemna. Nie miałam również problemu z usunięciem produktu z twarzy – nie pozostawia nieprzyjemnej, lepkiej warstewki, za co ma ogromny plus.

DSC_0999

Sprawdź w sklepie Organeo »

Moja cera jest bardzo wymagająca – niestety jestem posiadaczką wrażliwej i delikatnej skóry. Poza tym jestem alergiczką. Dobieranie kosmetyków to dla mnie gehenna, ponieważ nowości często zostawiają mnie z czerwonymi plamami lub wysypką. Płyn Kivvi spisał się na medal – nie zauważyłam po nim żadnych podrażnień.

Od kiedy stosuję płyn PYRUS CYDONIA zauważyłam, że moja cera jest gładsza, bardziej miękka i promienna. Produkt bardzo dobrze oczyszcza skórę i nie powoduje przesuszeń. Jakiś czas temu opisywałam żel do mycia twarzy firmy Organic Surge – spisywał się dobrze, ale nie byłam do niego w stu procentach przekonana. W końcu trafiłam na „mój” żel, który ma wszystko czego potrzebuję.

150 ml płynu kupimy za 29 PLN.  Myślę, że biorąc pod uwagę to, że jest to kosmetyk naturalny, cena nie jest wygórowana. Płacimy za jakość. Poza tym żel jest bardzo ekonomiczny i używając go od 2 tygodni rano i wieczorem zużyłam może 1/4 opakowania. Nieźle, prawda?

Co się w nim kryje?

Czyli INCI.

Aqua (Water), Aloe barbadensis (Aloe vera) leaf extract*, Cocamidopropyl betaine, Glycerin, Decyl glucoside, Olea europaea (Olive) fruit oil*, Xanthan gum, Citric acid, Centaurea cyanus (Cornflower) flower extract, Chamomile recutita (Chamomile) flower extract, Euphrasia officinalis (Eyebrigth) extract, Pyrus cydonia (Quince) fruit extract, Actinidia chinensis (Kiwi) fruit extract, Calendula officinalis (Calendula) flower extract, Aroma*/**, , Dehidroacetic acid, Ethyl Lauroyl Arginate HCl, Achillea millefolium (Yarrow) extract. * ingredients from organic farming. ** natural essential oils.

Na pierwszym miejscu woda, później wyciąg z aloesu, oliwa z oliwek, ekstrakt z bławatka, rumianku, świetlika, pigwy, kiwi, nagietka oraz krwawnika. Poza tym znajdziemy w nim również łagodne substancje czynne takie jak glukozyd decylowy czy kokamidopropylobetaina.

W składzie nie znajdziemy agresywnych chemicznych substancji, SLSów i parabenów. Kosmetyk opatrzony jest certyfikatym Eco Cert, a na jego opakowaniu znajdziemy informację, że nie był on testowany na zwierzętach oraz jest odpowiedni dla wegan.

Dla mnie to strzał w dziesiątkę, ponieważ za niecałe 30 PLN dostajemy ekologiczny, godny zaufania produkt, który doskonale spełnia swoje zadanie, jest wydajny i posiada piękny, delikatny zapach. Jestem na tak.

Tonik nawilżający do twarzy PYRUS CYDONIA

Po oczyszczeniu skóry płynem pora na tonik…

Co gwarantuje nam producent?

„Nawilżający tonik Pyrus Cydonia doskonale sprawdzi się przy każdym typie skóry. Idealnie nawilża i tonizuje skórę przygotowując ją do aplikacji kremu.”

Jak produkt sprawdził się na mojej skórze?

Tonik jest bardzo, bardzo delikatny. Przy mojej cerze spisał się całkiem nieźle, ponieważ nie przesuszył jej, nie podrażnił i nie zadziałał nad wyraz ściągająco. Łagodnie chłodzi cerę, lekko ją nawilża i przygotowuje do aplikacji kremu. Myślę, że jest bardzo dobrym dopełnieniem płynu oczyszczającego.

Myślę, że nie spodoba się on posiadaczom bardzo problematycznej cery skłonnej do wyprysków. Tonik jest bardzo lekki i nie sądzę, żeby zadziałał na niedoskonałości tak jak robią to pełne alkoholu produkty.

INCI

Aqua (Water), Aloe barbadensis (Aloe vera) leaf extract*, Lactic acid, Plantago major (Plaintain) leaf extract, Urtica dioica (Nettle) leaf extract, Chamomile recutita (Chamomile) flower extract, Pyrus cydonia (Quince) fruit extract, Actinidia chinensis (Kiwi) fruit extract, Calendula officinalis (Calendula) flower extract, Benzyl alcohol, Dehidroacetic acid, Ethyl Lauroyl Arginate HCl, Cucumis sativus (Cucumber) fruit extract. * ingredients from organic farming.

Jeśli chodzi o roślinne ekstrakty, skład jest bardzo podobny do składu płynu oczyszczającego. Dodatkowo znajdziemy w nim ekstrakt z liści babki zwyczajnej, pokrzywy oraz ogórka. Tak jak w wyżej opisanym produkcie nie dopatrzymy się tutaj szkodliwych substancji chemicznych.

Za 150 ml toniku zapłacimy również 29 PLN.

Podsumowując – myślę, że jest to duet wart uwagi i mogę go polecić z czystym sumieniem. Na mojej skórze spisał się on na 5+.

Kosmetyki marki Kivvi możesz zamówić w sklepie Organeo!

Pozdrawiam,

podpis

Wiktoria Świątek

Kilka słów o autorze

Studiuję grafikę komputerową na Akademii Sztuk w Warszawie. Kocham piękno, barwy i nasycenie. Moim kosmetycznym „konikiem” jest makijaż. Czerpię niesamowitą radość z wykonywania make -upu sobie jak i innym. Uwielbiam obserwować metamorfozy i podkreślać w kobiecej urodzie to, co najpiękniejsze. Uważam, że każda kobieta ma w sobie ogromne pokłady klasy i blasku, które można wydobyć, wyeksponować i pokazać całemu światu. Dbając o siebie przy pomocy naturalnych produktów, dbam o środowisko i zarazem zapewniam sobie zdrowie i dobry wygląd.

Pozostałem wpisy:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>