Blush away czyli koniec z kłopotliwymi zaczerwieniami na twarzy!

Niestety jestem posiadaczką skóry naczynkowej, przez co czasami na mojej twarzy pojawiają się kłopotliwe rumieńce i zaczerwienienia – szczególnie o poranku. Bardzo dbam o moją cerę i z niebywałą dokładnością dobieram kosmetyki, których używam. Pomimo stosowania łagodnych produktów stworzonych z myślą o wrażliwej cerze naczynkowej, czasami widać na niej zaczerwienienia.

Lubię mocny makijaż, ale nie cierpię nakładać na twarz dużej ilości podkładu – jedna, cieniutka warstwa w zupełności wystarczy. Niestety często nie jest ona w stanie zakryć kłopotliwych, czerwonych plam na skórze. Na pomoc przyszedł mi korektor mineralny Blush Away marki Lily Lolo.

DSC_0956

Sprawdź w sklepie Organeo »

Powszechnie znanym trikiem makijażowym jest stosowanie korektorów w różnych odcieniach: żółć niweluje cienie pod oczami, zieleń zaczerwienienia, a beże i cieliste odcienie doskonale radzą sobie z niedoskonałościami skóry. Używałam wielu korektorów, ale po raz pierwszy miałam okazję wypróbować produktu mineralnego.

Czym różni się od korektorów, których używałam do tej pory?

Zamknięty w wygodnym słoiczku kosmetyk sprawia wrażenie produktu luksusowego – bardzo wygodne opakowanie zapewnia ekonomiczne dawkowanie korektora. Widzę więc pierwszą różnicę – korektor jest poręczniejszy i bardziej wydajny od kremowych produktów, których używałam do tej pory.

Jest bardzo dobrze napigmentowany. Zieleń, która wydaje się niebezpiecznym kolorem myśląc o połączeniu go ze skórą, pięknie neutralizuje się po nałożeniu go na cerę, a co najważniejsze – doskonale niweluje zaczerwienione obszary.

Korektor nie ma żadnego zapachu, posiada lekką, jedwabistą konsystencję i pozostawia matowe wykończenie.

Przejdźmy do jednej z najbardziej istotnych kwestii, czyli tego co kryje się w zielonym proszku.

Skład INCI:  Mica CI77019, Titanium Dioxide CI77891, CI77007, CI77492

W składzie korektora nie znajdziemy szkodliwych substancji chemicznych, parabenów, okropnego talku, ani sztucznych barwników i konserwantów. Dzięki temu kosmetyk nie przyczynia się do powstawania niedoskonałości, a wręcz hamuje ich powstawanie.

Jak nakładać korektor mineralny? 

DSC_0968

Sprawdź w sklepie Organeo »

Produkty mineralne należy nakładać warstwami – w zależności od pożądanego efektu. Tak jak podkład mineralny nakładany warstwami zapewnia nam coraz to większe krycie, tak też korektor mineralny zachowuje się w podobny sposób. W moim przypadku z najcięższymi zaczerwienieniami poradziły sobie dwie warstwy kosmetyku.

W ofercie Lily Lolo znajdziemy gamę pędzli do makijażu z włosia syntetycznego.

DSC_0970

Sprawdź w sklepie Organeo »

UWAGA: Na korektor należy nałożyć podkład. Zielony kolor neutralizuje się z zaczerwieniami, jednak należy pokryć go warstwą podkładu dla całkowitego wyrównania kolorytu cery.

Moim zdaniem…

Bardzo dobry produkt w przystępnej cenie. Za 20 ml opakowanie z sitkiem zawierające 4g produktu zapłacimy 42,90 PLN. Myślę, że stosunek ceny do jakości jest jak najbardziej w porządku. Do produktów mineralnych trzeba się przekonać, lecz kiedy już przestawi się na nie, ciężko wrócić do tradycyjnych kosmetyków kolorowych. Produkty mineralne dają ogromne poczucie lekkości.

W przypadku mojej naczynkowej, wrażliwej cery korektor sprawdził się znakomicie. Wystarczyły dwa lekkie pociągnięcia pędzelkiem i każde zaczerwienienie zniknęło. Myślę, że każda kobieta mająca podobny problem z cerą, lub też nieustępujące rumieńce czy trądzik różowaty, powinna zaopatrzyć się w ten produkt.

Daję 5 gwiazdek!

W ofercie korektorów mineralnych Lily Lolo znajdziemy również doskonały na cienie pod oczami PeepO oraz idealnie radzące sobie z niedoskonałościami Blondie, Nude, Barely Beige i Caramel. 

Pozdrawiam,

podpis

Wiktoria Świątek

Kilka słów o autorze

Studiuję grafikę komputerową na Akademii Sztuk w Warszawie. Kocham piękno, barwy i nasycenie. Moim kosmetycznym „konikiem” jest makijaż. Czerpię niesamowitą radość z wykonywania make -upu sobie jak i innym. Uwielbiam obserwować metamorfozy i podkreślać w kobiecej urodzie to, co najpiękniejsze. Uważam, że każda kobieta ma w sobie ogromne pokłady klasy i blasku, które można wydobyć, wyeksponować i pokazać całemu światu. Dbając o siebie przy pomocy naturalnych produktów, dbam o środowisko i zarazem zapewniam sobie zdrowie i dobry wygląd.

Pozostałem wpisy:

  1. Szczerze mówiąc nie dane mi było poznać tej marki. Ale minerałki uwielbiam i sama stosuję podkład i korektor od Earthnicity Minerals. Mam spore problemy z cerą a one razem potrafią zdziałać cuda 🙂 Krycie i trwałość to ich główne cechy 😀

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>