Ciało Kosmetyki Slider

Balsam do ciała z krzemem

Kupując balsam do ciała często kierujemy się reklamą, atrakcyjnym graficznie opakowaniem i obietnicami producenta. Gdy dodamy do tego nasze oczekiwania pod względem pięknego zapachu, który po aplikacji na długo otuli nasze ciało, w rezultacie często kupujemy chemiczny koktajl, który niewiele ma wspólnego z właściwą pielęgnacją naszej skóry. Balsam do ciała ma przecież zadbać o naszą skórę, nawilżyć ją, natłuścić i sprawić by była gładka i miękka. Ma zniwelować skutki zbyt twardej wody, grzejących grzejników czy też zregenerować przesuszoną skórę po nadmiernej ekspozycji na słońcu. A co powiecie na balsam z krzemem? Co prawda nie ma właściwie zapachu, opakowanie jest proste i bardzo apteczne, ale obietnica zregenerowanej i nawilżonej skóry duża. Sprawdzamy.

Balsam IR z krzemem_4

Sprawdź w sklepie Organeo »

Invex Remedies Balsam do ciała z krzemem organicznym

Według informacji od producenta jest to wydajny balsam do ciała, który działa odżywczo, zapewnia odpowiedni poziom nawilżenia i skutecznie regeneruje skórę suchą i mieszaną. Kosmetyk został oparty na innowacyjnej technologii monojonowej, która zwiększa przenikalność substancji aktywnej przez skórę. Doskonale sprawdzi się przy skórze podrażnionej. Zapewnia ukojenie i niweluje nieprzyjemne odczucie wywołane przesuszeniem skóry.

Składniki aktywne

W jego składzie, według zapewnień producenta, znajdziemy organiczny krzem, który uczestniczy w syntezie kolagenu i elastyny.

Olej z zielonej kawy działa antyoksydacyjnie, zapewniając ochronę skórze oraz tkance podskórnej przed działaniem wolnych rodników. Daje gwarancję prawidłowego nawilżenia oraz działa zmiękczająco.

Dodany do balsamu olej arganowy nawilża, wygładza oraz wzmacnia naskórek.

Witamina B3 odpowiada za ukojenie stanów zapalnych oraz niweluje szorstkość skóry.

Witamina B5 aktywuje podziały komórkowe naskórka, dzięki czemu zapewnia skórze elastyczność i jędrność.

 

Balsam IR z krzemem_2

Sprawdź w sklepie Organeo »

Skład INCI

Przeanalizujmy zatem dokładniej skład INCI.

Water (Aqua), Panthenol (witamina B5), Glycerin, Hydroxyethylurea, Cyclopentasiloxane (krzem), Ammonium Lactate, Xantan Gum, Argania Spinosa Kernel Oil, Coffea Arabica Seed Oil, Glyceryl Stearate Citrate, PEG/PPG-18/18 Dimeticone, Silanetriol, Levulic Acid, Sodium Levulinate, Sodium Anisate, Theobroma Cacao (cocoa) Seed Butter, Sodium Stearoyl Lactylate, Cetearyl Alkohol, Glyceryl Caprylate, p-Anisic Acid, Isoamyl Laurate, Tocopherol, Niacinamide (witamina B3), Citric Acid, Parfum, Sodium Chlorite.

W składzie oprócz substancji aktywnych opisanych powyżej znajdziemy wodę, glicerynę, a także:

Hydroxyethylurea – pochodna mocznika, humektant. Substancja hydrofilowa (rozpuszczalna w wodzie) substancja nawilżająca, mająca zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka. Działa keratoplastycznie (zmiękcza warstwę rogową), a w wyższych stężeniach działa keratolitycznie (złuszcza zrogowaciały naskórek)

Cyclopentasiloxane – związek krzemu, polimer siloksanowy. Zastosowany w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów tworzy na ich powierzchni warstwę okluzyjną (film), która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody (jest to pośrednie działanie nawilżające), przez co kondycjonuje skórę i włosy, czyli zmiękcza i wygładza. Efekt jest krótkotrwały, ponieważ Cyclopentasiloxane jest związkiem lotnym i po kilku godzinach odparowuje z powierzchni skóry lub włosów.

Ammonium Lactate – mleczan amonu, wykazuje właściwości lecznicze. Stosowany w kremach/lotionach dedykowanych swędzącej, łuszczącej się i nadmiernie wysuszonej skórze, m.in. przy chorobach skórnych: ichthyosis (nadmierne i nieprawidłowe rogowacenie – „rybia łuska”) czy xerosis (suchość skóry). Zalecany przy cerze trądzikowej ze względu na swoje przeciwbakteryjne właściwości.

Xantan Gum – guma ksantanowa, lekki emulgator, zagęszcza konsystencje, podnosi lepkość, stabilizuje produkt.

Glyceryl Stearate Citrate – Ester gliceryny z kwasami cytrynowym i stearynowym, emulgator

PEG/PPG-18/18 Dimeticone – składnik syntetyczny na bazie krzemu. Działa emulgulująco. Wpływa na konsystencję i lepkość produktu. Wygładza powierzchnię skóry. Nie powoduje zaskórników.

Silanetriol – Krzem organiczny,  wygładza skórę, nadaje aksamitną gładkość, poprawia przyczepność kosmetyków. Bezpieczny, nie wywołuje reakcji alergicznych, nisko komodogenny.

Levulic Acid – kwas lewulinowy, pochodzenia naturalnego, konserwant

Sodium Levulinate – sól sodowa kwasu lewulinowego, stabilizator Ph i naturalny konserwant

Sodium Anisate – sól sodu kwasu anyżowego pozyskiwanego z kopru, bezpieczny konserwant pochodzenia naturalnego

Theobroma Cacao (cocoa) Seed Butter – masło kakaowe

Sodium Stearoyl Lactylate – stearylomleczan sodu, emulgator, substancja wygładzająca.

Cetearyl Alkohol – alkohol tłuszczowy, emolient, wpływa na lepkość gotowego produktu i poprawia właściwości użytkowe (aplikacyjne).

Glyceryl Caprylate – Monogliceryd kwasu kaprylowego (oktanowego), emolient

p-Anisic Acid – kwas anyżowy

Isoamyl Laurate – Poprawia rozsmarowywalność, pozostawia jedwabiste uczucie na skórze. Otrzymywany z pszenicy, orzecha kokosowego i oleju palmowego

Tocopherol – witamina E,

Citric Acid – kwasek cytrynowy

Parfum – substancja zapachowa

Sodium Chlorite – chloryn sodu.

W składzie mamy zatem dwa silikony. Polimer oparty na organicznym krzemie Cyclopentasiloxane, który jest lotnym silikonem (czyli po jakimś czasie ulatnia się). Nie jest to komodogenny silikon, no ale jednak to silikon. I mamy PEG/PPG-18/18 Dimeticone, który też jest syntetycznym składnikiem na bazie krzemu. Silikony to kontrowersyjne składniki w kosmetykach. Wyraźnie wygładzają skórę, ale moim zdaniem nie mają dobroczynnego działania i nie polecam ich do codziennego stosowania.

Moja opinia

Balsam ma bardzo gładką i lekką konsystencję o białej barwie. Przypomina trochę bardziej emulsję niż standardowe balsamy.

Balsam IR z krzemem_1

Po rozsmarowaniu na skórze staje się jakby przezroczystym żelem o dużym poślizgu (to za sprawą krzemu i silikonów). W aplikacji jest to mega wydajny produkt i naprawdę niewielka jego ilość wystarcza na pokrycie sporego kawałka naszego ciała. Przykładowo, jedno pełne naciśnięcie pompki rozprowadzam na całą nogę począwszy od stopy aż po pośladek.

Balsam IR z krzemem_0

Po aplikacji na skórze pozostaje wyczuwalna warstewka. Według producenta, to zasługa krzemu, który tworzy na skórze właśnie taki zabezpieczający film. Z racji tego filmu, nie sprawdził się u mnie w ciepłe letnie dni, gdyż skóra była bardziej skłonna do pocenia się. W upalne dni, nie sprawdza się u mnie żaden balsam, ale tutaj myślę, że to wina silikonów, które jednak tworzą film na skórze i nie pozwalają jej oddychać „pełną piersią”. Latem, od jakiegoś już czasu praktykuję tylko balsamowanie ciała od czasu do czasu. W czasie wiosny i lata jest to bardzo wygodne, ale tylko wtedy, gdy skóra nie dopominała się dodatkowych substancji pielęgnujących. Ja piłam sporo świeżo wyciskanych soków, nie opalałam się i nie kąpałam w słonej wodzie. Balsam z krzemem stosowałam zdecydowanie po kąpieli w basenach (chlorowana woda jednak wysusza dość mocno każdą skórę) i raz w tygodniu po peelingu ciała. Teraz, gdy nadeszła już jesień, lubię jednak otulić ciało dodatkową warstewką ochronną.

Balsam dobrze się wchłania i w chłodniejsze dni sprawdza się bardzo dobrze. Skóra jest nawilżona, gładka i miękka. Nie zauważyłam też uczucia lepkości, które pojawiało się latem.

U mojej mamy sprawdził się świetnie po nadmiernej ekspozycji na słońce. Szybko złagodził podrażnienie i zaczerwienienie skóry. Za to mega plus.

 

Balsam IR z krzemem_3

Sprawdź w sklepie Organeo »

Polecam jego stosowanie w przypadku skór wymagających szybkiej regeneracji,  w tym skór mocno przesuszonych, z problemami skórnymi, jako dobry produkt na kurację. Nie zalecam go do codziennej, długotrwałej pielęgnacji. Sięgajcie raczej po balsamy oparte na naturalnych składnikach i bez silikonów. Jesienią i zimą rewelacyjnie sprawdzą się oleje i masła.

Gdy mamy poważniejszy problem ze skórą warto sięgnąć po żel z krzemem monojonowym do twarzy i cała, który posiada świetne właściwości nawilżające i regenerujące. Żel szybko przynosi ulgę np. po inwazyjnych zabiegach kosmetycznych. Zapewnia ukojenie wszelkim podrażnieniom. I ma przyjazny, krótki i naturalny skład. Żel to kolejny produkt tej nowej polskiej marki, który trafił w moje gusta.

A gdy czujecie, że brakuje Wam krzemu, sięgnijcie po suplement z krzemem od Invex Remedies.

Pozdrawiam,

Patrycja

 

  • Źródło: http://www.kosmopedia.org/encyklopedia
Patrycja

Kilka słów o autorze

Przede wszystkim jestem kobietą. Uwielbiam rozkoszować się zapachem i konsystencją kosmetyków otulających moje ciało i lubię kryć drobne niedoskonałości delikatnym makijażem mineralnym. Stawiam na naturalność w wyglądzie i w składzie tego, co nakładam na swoją skórę. Patrzę holistycznie na swoją osobę i przywiązuję ogromną wagę do pielęgnacji wewnętrznej mojego organizmu. Skóra jest przecież odzwierciedleniem tego, co dzieje się głęboko w środku nas. Dlatego dbam o to co jem i stosuję ekologiczne suplementy diety. Zakupy robię na targach i w sklepach ekologicznych. Biegam i jeżdżę na rowerze. Dbam o środowisko naturalne. Segreguję śmieci i używam tylko biodegradowalnych środków czystości. Jestem też mamą dwóch wspaniałych chłopców: Kuby i Bartka. Z pasji do ekologii i uwielbienia wszystkiego co zdrowe stworzyłam sklep Organeo. Tutaj na Organeoblog.pl chcę dzielić się z Wami swoim kilkuletnim doświadczeniem i wiedzą na temat zdrowia i urody w duchu eko.

Pozostałem wpisy:

  1. Ten balsam zawiera silikony!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>