Eko-wiedza Kosmetyki Twarz Włosy

Alkohole w kosmetykach naturalnych

Wiele naszych Klientek w Organeo widząc w składzie kosmetyku alkohol od razu reaguje negatywnie. Czy Wy też wystrzegacie się alkoholu w kosmetykach sądząc, że każdy alkohol wysusza i szkodzi? Otóż, alkohol alkoholowi nierówny. Ten wysokoprocentowy, wyskokowy, który spożywamy w celach nazwijmy je relaksacyjno-imprezowych, zwłaszcza w nadmiarze, zdecydowanie wysusza i działa niekorzystnie na nasz organizm. Ale już jedna lampka wina czy kieliszek domowej nalewki do obiadu może mieć swoje walory prozdrowotne. Podobnie dwuznacznie wygląda kwestia alkoholu w produktach kosmetycznych. Na wielu blogach znajdziecie zdecydowany podział na dobre i złe alkohole w kosmetykach, zwłaszcza w kontekście pielęgnacji włosów. Te procentowe zaliczane są do tych złych, a alkohole tłuszczowe (tak, takie też istnieją) do tych dobrych. Ja nie do końca zgadzam się z aż tak ostrym stawianiem granic, by dzielić alkohole na czarne i białe. Przyjrzyjmy się więc sprawie nieco bliżej.

Alcohols

Alkohole i ich rola w kosmetyku

Alkohole to grupa związków organicznych, zbudowanych głównie z węgla i wodoru, zawierających w swojej cząsteczce przynajmniej jedną grupe hydroksylową (-OH). Wyróżniamy alkohole jednowodorotlenowe – jeśli mają jedną grupę -OH (etanol, benzyl alcohol), oraz alkohole dwu i wielowodorotlenowe (np. gliceryna, sorbitol). Patrząc na skład INCI kosmetyków, alkohole oznaczone są słowem alcohol, ale innym wyznacznikiem nazwy związku należącego do rodziny alkoholi jest również końcówka -ol.

A dlaczego alkohole są w ogóle dodawane do kosmetyków? Pełnią rolę naturalnych konserwantów, umożliwiają wielu składnikom głębszą penetrację w głąb skóry, ułatwiają rozpuszczenie i wprowadzenie do kosmetyku wielu cennych składników aktywnych, zmniejszają też lepkość kosmetyku i poprawiają jego wchłanialność. Mogą też być zapachami.

Można je podzielić w następujący sposób:

  • Rozpuszczalniki:  alcohol denat., alcohol, ethanol, isopropyl alcohol, benzyl alcohol, propylene glycol, butylene glycol, ethylene glycol;
  • Zapachy: amylcinnamyl alcohol, cinnamyl alcohol, anise alcohol, benzyl alcohol;
  • Emulgatory (substancje umożliwiające powstanie emulsji i stabilizujące ją), substancje poprawiające lepkość oraz konsystencję kosmetyku i emolienty pozwalające zatrzymać wodę dzięki okluzji:  lanolin alcohol, acetylated lanolin alcohol, arachidyl alcohol, C20-C40 alcohols, cetyl alcohol, cetearyl alcohol, isocetyl alcohol, stearyl alcohol, mirystyl alcohol, palm alcohol, octadecanol, heksadecanol);
  • Konserwanty (np. alcohol denat., alcohol, ethanol, isoprolyl alcohol, benzyl alcohol);
  • Humektanty (substancje nawilżające): glycerin, propylene glycol, glucose, fructose, sacharose, sorbitol, mannitol, ethylene glycol, butylene glycol).

Fioletowym kolorem podkreśliłam te alkohole, które spotkać możemy w kosmetykach naturalnych.

Których alkoholi w kosmetykach unikać?

Na wielu blogach można znaleźć artykuły dzielące alkohole na te złe i te dobre. Do tych „złych” zaliczają się alkohole tzw. procentowe. Przyjrzyjmy się kilku z nich nieco bliżej.

Ethyl Alcohol

 Inaczej spirytus rektyfikowany (alkohol etylowy 95%vol.) – to naturalny alkohol, pozyskiwany w wyniku fermentacji materiału roślinnego (ziarna zbóż, kukurydza lub ziemniaki). Czysty, alkohol naturalny, jakim jest spirytus spożywczy jest składnikiem promowanym i stosowanym przez wiele firm produkujących  naturalne kosmetyki. Jest dozwolony w certyfikowanych kosmetykach naturalnych i występuje w składzie INCI najczęściej pod nazwą Alcohol lub też Ethanol lub Ethyl alcohol.  Jest to często bio-alkohol, pozyskiwany z roślin pochodzących z upraw organicznych, ale taka informacja zawsze jest umieszczona na opakowaniu pod składem. Spirytus nie zawiera żadnych dodatkowych substancji chemicznych i zastosowany w odpowiednim stężeniu może całkowicie lub częściowo zastąpić w formule kosmetyku syntetyczne konserwanty. Na jego bazie powstają wyciągi ziołowe. Roztwory 4%, 6%, 10% i 25% alkoholu etylowego są podstawą toników alkoholowych, roztwór 40-60% stosowany jest w płynach po goleniu.

ethanol-283x350

Czysty alkohol zastosowany w odpowiednio niskim stężeniu (5% lub mniej), w obecności składników nawilżająco-natłuszczających, które niwelują jego wysuszające działanie, jest często niewyczuwalny i dobrze tolerowany przez wiele osób. Właściwie zaraz po nałożeniu na skórę wyparowuje, ale zapewnia sterylność zarówno samego produktu, jak i naszej skóry. Moim zdaniem jest to znacznie korzystniejsze niż stosowanie chemicznych konserwantów. Parabeny np. utrzymują się na skórze przez cały dzień i w konsekwencji są wchłaniane przez organizm. Alkoholu powinny unikać jednak osoby mające wrażliwą skórę lub osoby reagujące na alkohol alergicznie.

Alcohol Denat

Alkohol denaturowy wykorzystywany jest w wielu gotowych produktach kosmetycznych dostępnych w drogeriach. Jest to alkohol etylowy skażony substancjami chemicznymi, a jego ilość w gotowych kosmetykach może dochodzić do 40-70%, głównie w tonikach antybakteryjnych, wodach po goleniu oraz w preparatach w postaci sprayu, pianki lub żelu, przeznaczonych głównie dla mężczyzn. Alkohol w tak wysokim stężeniu, stosowany zbyt często może działać podrażniająco i wysuszająco, zwłaszcza w przypadku cery delikatnej.

Isopropyl Alcohol

Isopropyl Alcohol jest rozpuszczalnikiem i konserwantem, lecz działa na skórę drażniąco i jest silnym alergenem. Często można go znaleźć w czołówce składu INCI i takich kosmetyków musimy zdecydowanie unikać.

Naturalne alkohole tłuszczowe

Alkohole tłuszczowe zdecydowanie zaliczane są do alkoholi mających dobroczynne właściwości. Zawierają w swojej nazwie alcohol, lecz są to emolienty, które wytwarzają na skórze rodzaj filmu ochronnego (warstwę okluzyjną), dzięki temu zatrzymują wilgoć zapobiegając nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni (jest to pośrednie działanie nawilżające). Wykazują więc działanie kondycjonujące skórę i włosy, zmiękczające i wygładzające. Stanowią substancje renatłuszczające w preparatach myjących. Proces mycia powoduje usunięcie m.in. substancji tłuszczowych z warstwy rogowej naskórka. Dlatego stosuje się substancje renatłuszczające, które odbudowują barierę lipidową i częściowo hamują proces wymywania lipidów z warstwy rogowej naskórka.

Bardzo często pojawiają się na początku składu i nie musimy się ich obawiać.

Cetearyl Alcohol – mieszanina alkoholi tłuszczowych, działa jako emolient, który wygładza i zmiękcza, stabilizator

Cetyl Alcohol – emolient, który nawilża

Stearyl Alcohol – emolient, który umożliwia powstanie emulsji, nawilża, natłuszcza. Występuje w wielu kosmetykach, najczęściej jednak w tonikach, kosmetykach odświeżających i preparatach ściągających.

Decyl alcohol – emulgator i stabilizator, zmiękcza i nawilża.

Alkohol aromatyczny

naturalny-jasmin

 

Alkohol benzylowy imituje zapach jaśminu i jest bardzo często stosowany w kompozycjach zapachowych. Istnieje w dwóch postaciach. Jako produkt syntetyczny może stanowić zagrożenie dla alergików,  uznawany jest za niepożądany składnik kosmetyków i zaliczany do grupy tych złych alkoholi. Alkohol benzylowy jest też jednak wytwarzany naturalnie, a  powszechnie występuje w owocach, kwiatach, herbacie i wielu olejkach eterycznych. Jest składnikiem dopuszczonym do stosowania w kosmetykach naturalnych i aprobowany przez jednostki certyfikujące kosmetyki organiczne. W UE jego dopuszczone stężenie w kosmetykach to 1%, a w USA normą jest aż 5%.

Innym alkoholem aromatycznym jest Cinnamyl Alcohol (alkohol cynamonowy) – związek organiczny używany w kosmetykach jako składnik kompozycji zapachowej. Nadaje kosmetykom słodki, kwiatowy zapach w nucie hiacyntu. Może być też wytwarzany syntetycznie i wtedy silnie działa na układ odpornościowy, jest alergenny.

hyacinth-747157_960_720

Alkohole pochodzenia naftowego

Czy wiecie, że sławny glikol propylenowy to też alkohol?

Propylen Glycol

Propylen Glycol to organiczny związek chemiczny stosowany jako nośnik dla innych substancji chemicznych, doprowadzając je do skóry i krwiobiegu,  działa jako rozpuszczalnik i posądzany jest o właściwości karcerogenne (działa rakotwórczo). W testach laboratoryjnych zaburza gospodarkę hormonalną. Zgodnie z polskimi normami, glikol propylenowy nie jest uznawany za związek groźny dla zdrowia ludzkiego. Jest uznany za bezpieczny, ale może powodować podrażnienia i alergiczne kontaktowe zapalenie skóry, pokrzywkę. Takie reakcje mogą pojawić się już przy niskich 2% stężeniach w kosmetyku. Z kolei, według dr. Różańskiego jest to substancja silnie toksyczna, która resorbuje się ze skóry do krwi i limfy. Uszkadza nabłonki, tkankę łączną i mięśniową. Zastosowany na skórę wysusza naskórek, ale równocześnie podrażnia gruczoły łojowe. Uszkadza powłoczki włosów. Wywołuje podrażnienie naskórka i skóry właściwej, świąd i kontaktowe (alergiczne) zapalenie skóry. Kosmetyki zawierające glikol propylenowy w razie dostania się do oczu powodują zapalenie gałki ocznej i spojówek, co objawia się łzawieniem, pieczeniem, świądem i opuchnięciem powiek. Uszkadzają strukturę lipidowo-proteinową błon komórkowych. Wdychane podczas używania aerozoli z kosmetykami uszkadzają nabłonki układu oddechowego i powodują kaszel oraz nieżyt. Uszkadzają komórki krwi i szpik kostny. Nie należy go stosować w czasie laktacji i ciąży.

Butylene Glycol

Butylene Glycol w kosmetykach ma za zadanie zatrzymywać wilgoć. Uznany za bezpieczny, nie toksyczny i nie rakotwórczy. W kosmetykach zwykle występuje w stężeniu 10%.  Jednak pochodzi z ropy naftowej i dla skóry nie ma żadnych korzyści. Według dr. Różańskiego zatyka pory w skórze, wywołuje wysięki wokół gruczołów łojowych oraz apokrynowych. Powoduje pokrzywkę, świąd i pękanie głębokie naskórka. Jeśli jest zanieczyszczony dioksanem (1,4-dioxane) wówczas nabiera właściwości kancerogenne (rakotwórcze). Nie stosować w czasie laktacji i ciąży.

Ciekawostka

I tak na sam koniec: do alkoholi dwu i wielo-wodorotlenowych zaliczamy także glicerynę i sorbitol.

Gliceryna jak powszechnie wiadomo nawilża, chłonie i zatrzymuje wodę.

Sorbitol działa również nawilżająco, przy jednoczesnym działaniu przeciwbakteryjnym, ponadto reguluje pracę gruczołów łojowych.

Moje zdanie

Podsumowując, jeżeli nie jesteście posiadaczami skóry alergicznej, atopowej i szczególnie wrażliwej na działanie alkoholu, to wszystkie alkohole stosowane w kosmetykach naturalnych są z założenia bezpieczne. W kosmetykach dostępnych w Organeo nie znajdziecie Isopropyl Alcohol ani szkodliwych alkoholi pochodzenia naftowego. Zdania na temat etanolu są podzielone. Sam faktycznie będzie wysuszał i niszczył barierę hydrolipidową skóry, ale w odpowiedniej kompozycji, z obstawą innych składników, nie powinien wyrządzić szkody. Jeżeli lubimy pachnące kosmetyki, to musimy dać przyzwolenie na obecność alkoholi aromatycznych.

Pozdrawiam,

Patrycja

 

Źródło:

http://www.biochemiaurody.com/vademekum/alcohol.html

http://kascysko.blogspot.com/2013/02/alkohole-w-kosmetykach-nie-bojmy-sie.html

http://zdrowydom.blog.pl/parabeny/

http://luskiewnik.strefa.pl/acne/toksyny.htm

Patrycja

Kilka słów o autorze

Przede wszystkim jestem kobietą. Uwielbiam rozkoszować się zapachem i konsystencją kosmetyków otulających moje ciało i lubię kryć drobne niedoskonałości delikatnym makijażem mineralnym. Stawiam na naturalność w wyglądzie i w składzie tego, co nakładam na swoją skórę. Patrzę holistycznie na swoją osobę i przywiązuję ogromną wagę do pielęgnacji wewnętrznej mojego organizmu. Skóra jest przecież odzwierciedleniem tego, co dzieje się głęboko w środku nas. Dlatego dbam o to co jem i stosuję ekologiczne suplementy diety. Zakupy robię na targach i w sklepach ekologicznych. Biegam i jeżdżę na rowerze. Dbam o środowisko naturalne. Segreguję śmieci i używam tylko biodegradowalnych środków czystości. Jestem też mamą dwóch wspaniałych chłopców: Kuby i Bartka. Z pasji do ekologii i uwielbienia wszystkiego co zdrowe stworzyłam sklep Organeo. Tutaj na Organeoblog.pl chcę dzielić się z Wami swoim kilkuletnim doświadczeniem i wiedzą na temat zdrowia i urody w duchu eko.

Pozostałem wpisy:

  1. Glukoza, fuktoza to cukry … Mimo, że posiadają grupy -OH nie można ich zaliczyć do alkoholi…

    1. Według informacji od doktorantki chemii, a także jak głoszą podręczniki do chemii organicznej, cukry to alkohole wielowodorotlenowe, tak jak np. ksylitol. Alkohol wielowodorotlenowy z ugrupowaniem aldehydowym (glukoza) pod wpływem enzymów przekształca się w alkohol jednowodorotlenowy (etanol).

  2. A spirytus zawiera dodatkowe subsancje chemiczne, ponieważ:
    1. największe stężenie alkoholu etylowego jakie można uzyskac w spirytusie rektyfikowanym na drodze rektyfikacji to ok. 96%; stężenia bliższe 100% można uzyskać na drodze ekstrakcji, która jest nieopłacalna w przypadku alkoholu, który dodaje się do kosmetyków
    2. pozostałe 4% nie stanowi jedynie woda, ale również inne substancje organiczne, których za pomocą rektyfikacji nie udało się usunąć – jak na przykład aldehydy.

    Ogólnie – nigdy, żadnymi technologiami nie udaje się uzyskać czystego 100% składu. Także proszę nie wprowadzać czytelników w błąd.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>